-
Mist vs Pirx - druga bitwa która po wieki zwaną będzie "Prawdziwą Furią Mista" 
uzasadnienie:
1. W dobie gdzie czołowi gracze dbają raczej o wysoki poziom generałów i vanilla jednostki Mist złamał konwenanse i podniósł doświadczenie liniowych jednostek na maxa.
Moje zaskoczenie gdy patrzyłem na setup było mega. Super build który jeszcze nie raz zostanie na pewno wykorzystany w niejednym turnieju.
Mnie zsunął on klapki z oczu i niesamowicie odświeżył spojrzenie na 3k.
2. Planowanie - wyciągnięcie z rękawa takiego builda na tym etapie (gdy było już 1:0 dla Pirxa) świadczy na prawdę o stalowych jajach - dodam że graliśmy sporo z Mistem i się nigdy nim nie zdradził
(już wiem co trzymał za niespodziankę na kolegów klanowców
)
2. Egzekucja - praktycznie bezbłędna, jasny plan od początku do końca godzien prawdziwych generałów z epoki trzech królestw. Wszystko jak w zegarku, super się to oglądało. Zaskoczenie przeciwnika absolutne,
końcowa ocena bitwy przez system gry "Nieznaczne zwycięstwo" absolutnie kretyńska bo powinna być "totalna masakra".
Śmiem twierdzić że gdyby "ten pierwszy raz" po drugiej stronie stał ktokolwiek inny niż Pirx byłby tak samo zmieciony.
Strasznie przyjemnie się to oglądało.
pozdrawiam
pp
-
Użytkownicy którzy uznali post pyza za przydatny:
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Możesz edytować swoje posty
-
Zasady na forum