Do tej pory się nie odzywałem bo nie mam nic przeciwko temu żeby ktoś z zagranicy brał udział w turnieju. Jeżeli nie będzie problemu ze strefami czasowymi lub lagami to czemu nie pozwolić mu zagrać. Argument że jest za mocny (mimo że najprawdopodobniej jest) wydaje mi się trochę słaby choć w pełni go rozumiem (zbyt duża różnica poziomów zniszczy przyjemność z gry) aczkolwiek każda drużyna rozegra wiele meczy i ewentualnie tylko jeden ze zbyt silnym przeciwnikiem (zakładamy że ze zbyt silnym może nie będzie tak źle

). Więc jeżeli Bachus nie znajdzie teraz nikogo to pozwolił bym mu zagrać z Hamilkarem.
No i gość się wysilił i napisał po polsku (nie ważne czy pomógł mu Bachus czy Google i tak miłe zaskoczenie). Jeżeli sam to napisał to wow bo jest to napisane poprawnie a to nie łatwe w naszym pięknym języku

Genialnym plot twistem było by gdyby okazało się że Hamilkar jest po porostu polakiem z zagranicy
