-
Zagrałem do końca, czyli podbiłem wszystko oprócz mojego sojusznika-Danii, która miała tylko swoje wyjściowe prowincje. Zagrałem-wiem, ze to nie wyczyn- na N/N. Grałem 518 tur, skończyłem na lato 897. Tak gdzieś do 300 tury, to było bardzo ciężko, zwłaszcza od strony Cesarstwa Karola Wielkiego i jego sojuszników. Bodajże w 296 turze moja Westfalia przemieniła się w Królestwo Sasów.
-
Użytkownicy którzy uznali post Pan Toranaga za przydatny:
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum