Z okazji 4 sezonu By się nie pogubić...
http://4.bp.blogspot.com/--WJkoHOC6K...0-1055+(1).jpg
Wersja do druku
Z okazji 4 sezonu By się nie pogubić...
http://4.bp.blogspot.com/--WJkoHOC6K...0-1055+(1).jpg
Trochę nieaktualne względem wydarzeń w trzecim sezonie
Chodziło mi bardziej kto jest (był :D ) z kim związany w ten czy inny sposób...
No i jak po pierwszym odcinku GoT? Ja jestem zadowolony! Było przypomnienie wątków, ale nie tak rozbite jak w poprzednim sezonie - to bardzo na plus! Do tego parę fajnych sytuacji, dzięki którym uśmiechałem się jak debil do siebie :P Ile w tym zasługi twórców, Martina albo po prostu mojej sympatii do bohaterów to nie wiem. No i końcówka wymiata, szczególnie, że wątek Aryi jest moim ulubionym;)
Tak, postarali się :D Najpierw nie przypadło wrzucenie pewnej sceny z Oberynem i Elarią, której raczej próżno szukać w książce i sprawiała wrażenie danej strasznie na siłę, potem już tylko smuciłem się do końca odcinka, że coraz bliżej napisów końcowych, a chcę więcej :D
Ogółem, jeden w lepszych odcinków w ogóle z tej serii :D
Słyszał ktoś o serialu "Cezar"? Nie wiem czy projekt już ruszył, ale z rok temu było o tym głośno. Dziwne, że nie pojawiają się obecnie jakieś nowe informacje.
Serial ma być spin-offem Spartacusa. Mają pojawić się tam przed wszystkim aktorzy grający Cezara i Krassusa.
Jeśli serial ujrzy światło dzienne to mam nadzieję, że zobaczymy wiele akcentów ze Spartacusa.
Też o tym słyszałem zaraz po zakończeniu 4 sezonu Spartakusa. Myślę że Starz pójdzie za ciosem i będzie kolejny serial "w sandałach".
Jeżeli nawet to wolałbym jakieś wątki Krassusa bo o cezarze jest tyle filmów itp a o Krassusie i jego kampanii przeciw partom mało się słyszy.
Ogólnie zgadzam się z Tobą, ale myślę że pociągną temat od momentu śmierci Spartakusa żeby tym bardziej przyciągnąć widownię "Spartakusa", więc Krassusa powinno być sporo. Ale na bitwę pod Carrhae bym za bardzo nie liczył. ;)
Wow, pierwszy odcinek 4 sezonu rzeczywiście świetny:
[spoiler:3v2a0fev]Mam pytanie, czy książę Oberyn był biseksualny? Bo nie pamiętam z książki.
Zmiana Dario po jednym sezonie :D[/spoiler:3v2a0fev]
[spoiler:1xu754bs]Przyznam szczerze, że też tego nie pamiętam :p Ale ja w ogóle mam słabą pamięć do GoT bo łyknąłem wszystkie książki praktycznie na raz, a wszyscy wiemy ile jest tam wątków. O Dario mówili już dawno, że zmieniają aktora. Najśmieszniejsze, że obaj nie przypominają oryginału z niebieską brodą. Aczkolwiek ten nowy wypada lepiej niż ten plastikowy model z poprzedniego sezonu;)[/spoiler:1xu754bs]
[spoiler:27sdivsc]Też właśnie bardzo szybko przeczytałem sagę, dlatego niektóre wątki mi umknęły, a pytam ponieważ z Renlego zrobili geja na podstawie jednej plotki z ksiązki.
Zmiana rzeczywiście wyszła na dobre. Szkoda tylko, że brak charakterystycznych elementów.[/spoiler:27sdivsc]
[spoiler:2at0rgks]Ja o Oberynie to w ogóle zapomniałem, jak teraz próbuję sobie przypomnieć to nie kojarzę żeby było powiedziane że był gejem. Z drugiej strony homoseksualizm brata Stannisa też był w książce ledwo wspomniany, a w serialu walnęli tym oglądających po twarzy. Pomijając jakieś spiski, lobby czy nakazy współczesnej tolerancji takie sceny w stylu eksponowanie homoseksualizmu czy "nieco" żenujące robienie niesamowitego "ogiera" z Poda są pewnie wymogami serialu jako środka przekazu.
On tak w ogóle to nie powinen być bardziej "pstrokaty"?Cytat:
Zmiana Dario po jednym sezonie :D
Wracając do 3 sezonu, obejrzałem ostatnio te krwawe gody i nieco "uderzyło" mnie to że Walder "pocisnął" Robbowi że ten wziął żonę na ślub. Pewnie po prostu jestem przewrażliwiony ale to taki trochę policzek w stosunku do książki w której w końcu młody wilk właśnie jej nie wziął żeby nie zaogniać sytuacji.
Trochę mnie razi spłaszczanie pewnych intryg, planów. Np. wielki i skomplikowany plan odzyskania Północy został przerobiony na jakiś pokraczny atak na Skałę w stylu "nie mam pomysłu więc ruszę naprzód i jakoś to będzie". Cały wątek upadlania Theona też został mocno spłaszczony, wyeksponowano za to zrobienie z niego kastrata co w książce wypłynęło chyba stosunkowo późno i raczej jako plotka a nie informacja wprost.
W książce Shae jako wkurzona na Tyriona i go kochająca była tak eksponowana? Dotychczas myślałem że po prostu kurwa okazała się być kurwą, a tu wychodzi że według serialu źle ją oceniłem. Interesowałoby mnie też oparcie tej sceny z diamentami na książce, z tego co kojarzę była jakaś akcja że chciała ona właśnie jakieś dostać, a nie że odmówiła wzięcia.[/spoiler:2at0rgks]
[spoiler:38wdf7pd]Nom, pisałem o tym, broda niebieska i te sprawy.Cytat:
On tak w ogóle to nie powinen być bardziej "pstrokaty"?
etam, z tego co pamiętam to sam motyw tej żony w serialu trochę się różnił od książkowego więc może chcieli definitywnie go uciąć;) Ja im to wybaczam, bo scena była dobra.Cytat:
Wracając do 3 sezonu, obejrzałem ostatnio te krwawe gody i nieco "uderzyło" mnie to że Walder "pocisnął" Robbowi że ten wziął żonę na ślub. Pewnie po prostu jestem przewrażliwiony ale to taki trochę policzek w stosunku do książki w której w końcu młody wilk właśnie jej nie wziął żeby nie zaogniać sytuacji.
A nie bylo tak? Tam nie było wielkiego planu. Tak na prawdę wszystko opierało się na tym, że ludy za murem się zjednoczyły, cala reszta była jednym wielkim "hurra do przodu!"Cytat:
Np. wielki i skomplikowany plan odzyskania Północy został przerobiony na jakiś pokraczny atak na Skałę w stylu "nie mam pomysłu więc ruszę naprzód i jakoś to będzie".
Musisz brać pod uwagę, że są pewne ograniczenia i gdyby mieli pokazywać wszystko to nadal oglądalibyśmy drugi sezon :P Poza tym jego wątek rozkręca się dopiero później, więc nie ma co narzekać. Co do kastracji to nie była plotka, tylko dość mocno zaznaczone w książce jako fakt. A że wypłynęło później? To nie ma wielkiego znaczenia. Skupiono się na torturach i okaleczeniu, to i to pokazano. Dla mnie dziwne by było jakby tego nie pokazali, a potem nagle okazało się, że nie ma ptaka.Cytat:
Cały wątek upadlania Theona też został mocno spłaszczony, wyeksponowano za to zrobienie z niego kastrata co w książce wypłynęło chyba stosunkowo późno i raczej jako plotka a nie informacja wprost.
W ogóle przeglądam sobie kwejka dzisiaj i byly tam przedstawienia bohaterów w takim komiksowym stylu jakby "wyglądali dziś". Jon Snow taki grunge, Khal rockman itd. Najbardziej rozwalił mnie Theon trzymający Hot Doga w łapie :mrgreen:[/spoiler:38wdf7pd]
[spoiler:3erpsnxk]Za długo pisałem mojego posta i w międzyczasie pojawił się między innymi Twój.Cytat:
Nom, pisałem o tym, broda niebieska i te sprawy.
Fakt, tyle że żona to nie różniła się trochę ale tak właściwie to diametralnie. Jest to chyba nawet jedna z nielicznych postaci które więcej miejsca dostały w serialu niż w książce. Tak w sumie to chodziło mi nawet nie o sam udział żony ale o zmianę niektórych charakterów poprzez takie z pozoru nieistotne zmiany. Podobnie w końcu z tymi pozdrowieniami od Lannisterów które powinny być od Jaimiego, no ale twórcy widać uznali że ciężko będzie im "wybielić" tą postać tak jak Martin i woleli nie ryzykować że zostanie całkiem znienawidzony przez fanów.Cytat:
etam, z tego co pamiętam to sam motyw tej żony w serialu trochę się różnił od książkowego więc może chcieli definitywnie go uciąć;) Ja im to wybaczam, bo scena była dobra.
Chodziło mi o plan Robba na odzyskanie Północy. Podajże atak od południa na fosę, jakiś desant i atak na północy, wszystko dokładnie zgrane w czasie itd.Cytat:
A nie bylo tak? Tam nie było wielkiego planu. Tak na prawdę wszystko opierało się na tym, że ludy za murem się zjednoczyły, cala reszta była jednym wielkim "hurra do przodu!"
Widocznie źle kojarzę to jak została przekazana informacja o kastracji. Z tego co pamiętam to z Theonem to przez w ogóle długi czas nie było wiadomo co się stało, później wyszło na jaw że żył z psami i był traktowany gorzej niż jeden z nich. Rozumiem że w serialu byłoby ciężko to przedstawić :) , nadal jednak nieco mnie kłuje fakt że poniekąd między byciem Theonem a zostaniem Fetorem było tylko nieco obicia twarzy, według książki przemiana w Fetora trochę chyba jednak trwała i w dość chyba mocnym stopniu wynikała z długiego okresu upodlania a nie samych tortur fizycznych. No ale twórcy zrobili by chyba naprawdę świetną robotę gdyby udało im się ukazać wątek Theona tak jak w książce, zwłaszcza że wiele w samym dziele Martina było raczej kwestią domyślenia się przez samych czytelników co myśli i czuje Theon, ewentualnie oddanie głosu samym jego myślom; siłą rzeczy w serialu raczej ciężko takie coś ukazać.Cytat:
Musisz brać pod uwagę, że są pewne ograniczenia i gdyby mieli pokazywać wszystko to nadal oglądalibyśmy drugi sezon :P Poza tym jego wątek rozkręca się dopiero później, więc nie ma co narzekać. Co do kastracji to nie była plotka, tylko dość mocno zaznaczone w książce jako fakt. A że wypłynęło później? To nie ma wielkiego znaczenia. Skupiono się na torturach i okaleczeniu, to i to pokazano. Dla mnie dziwne by było jakby tego nie pokazali, a potem nagle okazało się, że nie ma ptaka.
W nowym odcinku pada chyba stwierdzenie że dzicy mają 100 tysięcy wojowników, kojarzy ktoś czy podobnie było w książce? Dotychczas wydawało mi się że była to jednak mniejsza liczebnie siła.
W którymś odcinku sezonu 3 podajże ten chłopak z bagien mówi o tym że wszystkie armie Westeros nie są w stanie pokonać Innych. Kojarzy ktoś taką deklarację w książce?[/spoiler:3erpsnxk]
To mniej-więcej się zgadzamy. Z resztą pytań, takich książkowych to musiałbyś się zwrócić na forum GoT, bo tutaj jak widzisz po sobie i po nas, pamięć kuleje a pytasz o szczególy;)
Do GoT zawsze podchodziłem chłodno. Ani mnie ziębił ten serial ani grzał. Obejrzałem pierwszy odcinek i spoko, będę oglądał dalej.
Bardziej za to przekonałem się do Vikingów. Po marnym pierwszym sezonie drugi jest całkiem spoko. Zobaczymy jak to się będzie rozwijać.
Ragnar ciągle "cwaniaczkiem bez charyzmy"? (jeszcze jestem przed obejrzeniem 2-go sezonu)
Tez ogladam ten drugi sezon, jest lepiej, ale i nadal to nie jest nic wielkiego. Tak, Ragnar nie ma charyzmy totalnie! Co więcej jest skończonym debilem! Te akcje z żoną, no centralnie debil;) I mam wrażenie, że ten aktor kopiuje z Jaxa z Synów Anarchii. Te miny to wypisz wymaluj Jax! Do tego Floki nadal zyje:< chyba przez niego ten serial najwięcej traci. Generalnie jest ok, ale śmiechłem jak w pierwszym odcinku zrobili sciane z tarcz - spoko, ale po co nakładali tarcze na glowy jak nie było łuczników - i tak biegli, to do tej pory nie moge pojąc :mrgreen:
Mroczny,tajemniczy i cholernie wciagajacy...
[youtube:qn96rth1]https://www.youtube.com/watch?v=Io3qEXfuc2s[/youtube:qn96rth1]
W pierwszy odcinku czwartego sezonu Gro Tron dostałem to wszystko za co tak lubię ten serial - dialogi, intrygi, mocne, wyraziste postacie, realistyczne sceny przemocy, cycki i momenty kiedy można się szczerze uśmiechnąć.
Co do Wikingów. Drugi sezon rzeczywiście mocny, intrygi się mocno zagęszczają.
Przed obejrzeniem Wikingów myślałem, że najlepsze intro z seriali ma Gra o Tron, ale to co zobaczyłem w Wikingach przewartościowało mój pogląd. Intro z GoT znudziło i przejadło mi się po pierwszym sezonie, te z Wikingów dalej mi się niesamowicie podoba chyba głównie dzięki muzyce.
[youtube:1mzrkayz]https://www.youtube.com/watch?v=91_5YxmJ9Ic[/youtube:1mzrkayz]
No Fever Ray robi fajną muzykę, a ten kawałek jest dość popularnym elementem seriali. Był jeszcze w Breaking Bad i kilku innych;) Jednak intro to tylko intro, raz, dwa, trzy jest ok, ale potem przerzucam bo chcę obejrzeć serial, a nie czołówkę.
Jak wrażenia po drugim odcinku GoT? <3
[spoiler:3vbr7w3z]Podoba mi się, że twórcy się nie cykają i nie przeciągają jakiś zdarzeń w nieskończoność! Mówię tu oczywiście o weselu i śmierci miłościwie panującego :P w ogóle jestem bardzo zadowolony, pokazano prawie wszystko, wprawdzie troszkę inaczej wyobrażałem sobie samo wesele ale wiadomo jak to jest jak się czyta książkę;) No i dość ładnie pokazano samą śmierć, bardzo dobra charakteryzacja. Co do reszty to trochę dziwię się wprowadzeniu motywu treningów z Bronnem. Nie bardzo wiem, czemu to ma służyć, skoro Bronn zejdzie teraz na dalszy plan, a i Jaimie nie będzie mieć już właściwie okazji do pokazania umiejętności walki. Aczkolwiek lubię Bronna, i w sumie blondasa także więc nie będzie to jakoś przeszkadzać. Wątek Brana, również króciutko i w sumie dobrze, bo to dość dziwny wątek. No i oczywiście wkurzający Stannis :p Czyli po staremu. No na chwilę obecną serial trzyma się bardzo mocno i czekam z niecierpliwością na kolejne odcinki![/spoiler:3vbr7w3z]
Ach Ty diable podsycasz mą namiętność, że aż nie mogę się doczekać aż obejrzę nowy odcinek :P
Dzisiaj 3 odcinek 4 sezonu Gry o Tron ^^ Jak ktoś nie oglądał ostatniego odcinka, to nie będę spoilerował, ale teraz dopiero zacznie się prawdziwa gra o tron, więc warto obejrzeć.
Prawdziwa gra o tron jest ciągle w umyśle George'a R. R. Martina...:P
Jak wcześniej pisałem, że do GoT podchodzę chłodno tak ten sezon wybitnie mi się podoba i ciężko mi wyczekać cały tydzień na nowy odcinek. Książek nie czytałem i chyba już teraz nie mam zamiaru przeczytać ale serial wkręcił mi się ostro.
Spoiler:
Czy tylko ja zauważyłem w ostatnim odcinku Wikingów hełmy moriony używane w XVI wieku? :P
Można je było zauważyć na głowach jeźdźców Wessexu w czasie bitwy. Na filmwebie jedna osoba też to zauważyła :)
Tak jak szyszaki renesansowe u legionistów w bitwie otwierającej Gladiatora...:ok: (Wiem że to nie serial, sorki, tak mi się przypomniało...)
Chciałem przed chwilą o tym napisać. Też byłem w szoku oglądając ten odcinek. :D
Mieli dokładnie takie hełmy:
Załącznik 70
Ja rozumiem, że może nie mieli budżetu i pożyczyli je od jakiejś grupy renesansowej rekonstrukcyjnej lub innego serialu. Jednak są pewne granice. Mogli po prostu dać część jeźdźców bez hełmów lub pożyczyć jakieś chociaż z XI-XII wieku czy V-VI. Jest sporo grup z okresu wikińskiego. Zresztą nie wiem czy chodził o budżet bo w sali króla Egberta gwardziści także je mieli, a przecież starczyło tych wcześniejszych hełmów na głowy gwardzistów. Tak jakby chcieli pokazać, że nowa gwardia je ma.
Autorem Wikingów jest Michael Hirst, który ma też na swoim koncie m.in. Tudorów i Rodzinę Borgiów, to i nic dziwnego że realizując kolejny serial wykorzystali elementy kostiumów z wcześniejszych produkcji osadzonych tematycznie w XVI wieku. Nawiasem mówiąc, dałem drugą szansę Wikingom i zacząłem oglądać kolejny sezon. Jestem pod wrażeniem opowiadanej historii, choć jedna rzecz zaskoczyła mnie negatywnie. Jest do przewidzenia, że odtrącony ambitny sojusznik będzie...
A jak dla mnie to bardzo dziwne, że ktoś kto już ma doświadczenie w tworzeniu seriali "historycznych" albo lepiej, nawiązujących do historii wplata takie katastrofalne błędy! Jak pierwszy raz zobaczyłem ten "nowy" hełm to myślałem, że to ulepszona wersja hełmu gwardzistów z dodanym daszkiem :P
Generalnie ten sezon Vikingów jest dużo lepszy od na prawdę słabiutkiego pierwszego. Wprawdzie nadal mamy masę błedów (ale powiedzmy, że to nie jest dokument więc luzuję), przewidywalną akcję i masę niedociągnięć w scenariuszu ale da się to nawet przyjemnie obejrzeć;) Mam tylko nadzieje, że ubiją Flokiego, bo przez tego przerysowanego osła serial traci dość sporo (inna sprawa, że nie ma go aż tak wiele:P). No i jeszcze Ragnara mogliby ukatrupić, albo niech chociaż zmienią w 3 sezonie scenarzystę bo udało im się stworzyć najbardziej pipkowatą i nietrzymającą się kupy postać w serialu.
No i gdzie są cycki? :<
Edytuje bo obejrzałem nowy odcinek GoT i czyzbyśmy mieli nowe informacje? Chodzi mi o "wite walkers". W książce nie wiadomo nic poza tym co pojawiło się do tej pory, a tutaj taka niespodzianka! Albo to wątek z nowej książki, albo panowie wykorzystują wiedzę przekazaną im przez Martina;) Bo nie jest tajemnicą, że Martin, na wypadek swojej śmierci, zdradził twórcom jak się kończy gra o tron.
Tu mnie załamaliście...Kiedyś podobny kwiatek widziałem w 13 Wojowniku:
http://yaokino.ru/wp-content/gallery.../warrior-9.jpg
Ale jeżeli po kilkuset latach gladiatorski hełm jakimś cudem mógł trafić w ręce X-wiecznego wojownika, to wstecz nie da rady...;). Ale i tak w długi weekend zaczynam oglądać (bodaj 1 maja ostatni odcinek sezonu, łyknę jednym haustem...)
Spoiler:
Co do Wikingów, to nie uważacie, że Król Horik głupio zrobił, że pozwolił zaszlachtować jarla Borga?. W końcu był on jedyną przeciwwagą dla Ragnara... No ale Horik do przesadnie bystrych nie należy;) i jeżeli Ragnar wpakuje mu kiedyś topór w plecy, to dostanie on to, na co zasłużył... Ciekawe, ale na kolejną charyzmatyczną postać w serialu wyrasta król Egbert... Zobaczymy:cool:
Zacznijmy od tego, że tam nikt do przesadnie bystrych nie należy. Horik, Ragnar, wszyscy po tych samych pieniądzach tak na prawdę. Jedynie wspomniany przez Ciebie Egbert coś sobą prezentuje, chociaż wysłanie króla jako zakładnika to (bez planu zabicia go) to dla mnie idiotyzmXD
Co do gry o tron
Spoiler:
Wrzucajcie może teksty o Wikingach i innych serialach też do spoilerów?
Spoiler:
Jeny, nie przesadzajmy z tymi spoilerami;) Rozmiem, że to nie fajne jakby ktoś godzine po emisji odcinka wbił się na forum i napisał "omg omg ten i ten ginie", ale nie przeginajmy w drugą stronę. Wchodząc tu powinno się mieć świadomość, że będzie się gadało o wydarzeniach i rzeczach wokół seriali. Jakieś głębsze rozkminy to jeszcze.
Pierwszy odcinek nowej serii wzbudzil tylko moj apetyt na kolejne epizody "Penny dreadful"
https://www.youtube.com/watch?v=YFXHfEqMcis
Ponadto staram sie jak moge temperowac swoja ciekawosc w drugim sezonie "The Carnivale"
https://www.youtube.com/watch?v=OTI2-D6uFc4
Jak wrażenia z finału sezonu Vikingów ? ;)