To i tak dobrze że nie jako: "niewdzięczne roszczeniowe ...", w miejsce ... wstaw dowolne określenie jakie przychodzi Ci do głowy.
Ja się powstrzymam od tego bo żadne cenzuralne słowa jakoś nie chcą mi w tych ... pasować ;)
Wersja do druku
To i tak dobrze że nie jako: "niewdzięczne roszczeniowe ...", w miejsce ... wstaw dowolne określenie jakie przychodzi Ci do głowy.
Ja się powstrzymam od tego bo żadne cenzuralne słowa jakoś nie chcą mi w tych ... pasować ;)
Drugie wrażenie
Skończyłem mini-kampanię i moje zdanie o niej bardzo się poprawiło. Świetna odskocznia od standardowej mapy świata.
Wiele osób mówi, że to taki samouczek trochę. Moim zdaniem jeśli czegoś tu zabrakło to właśnie samouczka. Dla kogoś kto pierwszy raz gra hordą wiele rozwiązań nie jest oczywistych. To, jak zdobywać punkty rozwoju, jak tworzyć inne stada, co się stanie gdy tracimy stado, jak prowadzić ekonomię. Niektóre z tych rzeczy łatwo odkryć już na początku, ale do niektórych dochodzimy dopiero pod koniec kampanii. Może są ode mnie zdolniejsi gracze, ale w moim przypadku właśnie tak było.
W grach bardzo dużą uwagę przywiązuję do klimatu. Choćby gra miała najcudowniejszą mechanikę na świecie, ale była "o niczym" to nie wysiedziałbym przy niej dłużej jak godzinę. Khazrak i jego koledzy tworzą klimat mistrzowsko. O ile kampania krasnoludów świetnie opowiada nam drogę do zjednoczenia klanów i odbudowę królestwa, tak ta mini-kampania doskonale pozwala nam się wczuć w plagę, która morduje i pali Stary Świat. Niszczenie miast, zasadzki, chowanie się w ukrytych obozowiskach, klimatyczne wstawki, zwierzęca natura tej hordy - to wszystko pozwoliło mi odkryć kolejną ciekawą twarz tej gry. Skończyłem długą kampanię a i tak mam jeszcze ochotę pograć więcej tą rasą.
Forumowicze już w większości pewnie pokończyli swoje gry, ale dla tych co tego nie zrobili mogę powiedzieć, że te 60 złotych z hakiem to nadal dużo, ale ja kupiłbym to ponownie. Warto dla tego klimatu. A jeszcze tyle ras przed nami. :)
Mam pytanie do posiadaczy "Zwierzoludzi" - czy w głównej kampanii grając tą nacją można liczyć na taryfę ulgową do relacji z Wojownikami Chaosu kiedy ci zaczynają inwazję?
Jak grałem, to nie wypowiedzieli mi wojny przy pojawieniu się, frakcje z Norski też nie. Ogólnie relacje z Chaosem były dobre, dopóki ich ie zaatakowałem.
A co do "Oko za oko" i klimatu to nie ma porównania do głównej kampanii, w której to mordujemy i palimy cały Stary Świat, a nie jego kilka prowincji:D. Do tego, zamiast bić cały czas tych samych przeciwników jesteśmy zagrożeniem dla całej ludzkości (i nie tylko). Do pełni szczęścia brakowało mi tylko Leśnych Elfów i Skavenów, którzy są dość częstymi przeciwnikami Futrzaków.
I to właśnie między innymi stanowi dla mnie o sile tej kampanii. Jest ciasno, mglisto, wszędzie lasy a miasta ludzkie nie straszą tutaj swoją potęgą i ogromem a są raczej mizernym schronieniem gdy wokół zło czai się za każdym rogiem. ;) Konstrukcja mapy pokazuje, że ludzie są tu tylko gośćmi i wcale nie podoba się to mieszkańcom zapuszczonych lasów. :)
Tylko szkoda że tymi ludźmi nie możemy jednak tych lasów podbić i pozbyć się tych mrocznych mieszkańców...
Az dziwi mnie tak diametralnie rozne zdania o tym DLC dwoch liderow tego forum. Ja na pewno poczekam do promocji duzej jakiejs. Mi jakos nie odpowiada ciagle palenie i niszczenie. Lubie osiedlic sie i pobudowac
A teraz to jestem aż ciekawy tych dwóch liderów forum?
Jeśli o mnie piszecie, oto jestem. A teraz na temat: przeczytałem recenzje kampanii oraz śledziłem dyskusję w tym temacie i z ciekawości zapytam: czy jest tam coś rzeczywiście tak ciekawego,żeby tworzyła- tak kampania; coś wciągającego np. ciekawa rozbudowana fabuła, ciekawsze zadania dla bohaterów (LL), mechaniki zwierzaków- wiem, ściągnięte od chaosu i orków, ale całość może tworzyć coś ciekawego; niesamowita magia?
Aryann, ja w klimacie Warhammera, a dokładniej w Starym Świecie, najbardziej lubię globalny zasięg i ogrom wszystkich konfliktów. Frakcje "dobre" są zagrożone z każdej strony, tu Orkowie wpadną, z drugiej strony Skaveni, a nad tym wszystkim wisi widmo Chaosu w wielu różnych formach. I ze strony "złych" podobnie, walczą z różnymi rasami jednocześnie. I mam nadzieję, że następna mini kampania lepiej to odda dając nam wielostronny konflikt, a nie coś około pojedynku.
Wywołany do tablicy. Ja także kupił bym to DLC gdybym wiedział o jego dokładnej zawartości (pospieszyłem się i kupiłem przed pojawianiem się dokładniejszych informacji), ale za maksimum 1/4 ceny (czyli za -75% na steam). Bo tylko tyle według mnie to DLC jest warte.
Nic nie zjadłem, kupił bym je z pełną świadomością, tak jak Aryann - ale za max 1/4 obecnej ceny :mrgreen:
A dobra, dziwnie to zdanie napisałeś, nie było tematu xD
Dlatego jest jedna niepisana zasada, obowiązująca każdego gracza - nigdy nie kupuj gier, bądź dodatkowej zawartości, nie wiedząc, co konkretnie zawiera. Akurat sam tę zasadę złamałem rok temu, kupując Heroes VII - niby gra nie taka zła, jak ją opisują, lecz tnie jak Attyla. Do tego dodatek z Krasnoludami za 130 zł :C
Wracając do tematu - moim zdaniem sama ta kampania to strzał w stopę od CA i SEGI. Lecz zapewne wkrótce wszystko wam wyjaśnię, czemu ;) Póki co wyszedł 350 MB Hotfixa, więc może coś zmienili w tej minikampanii.
Miałem już tu nie pisać więcej, bo to jest jak kopanie lezącego. Ale już chyba wiem czemu nie dali Middenlandu i Brysa do gry.
W wielkiej kampanii zwierzaki radzą sobie bardzo źle, znaczy dość szybo są niszczone przez SI (o człowieku nawet nie wspomnę), i jak piszą chłopaki w recenzjach podobnie jest też i w tej mini kampanii. Główna horda której przewodzi jednooki od zniszczenia jest ratowana masą skryptów, bez której gracz chyba nawet by jej nie zdołał znaleźć, jeśli grałby Boryesm.
Ukończył ktoś zwierzoludzmi główną kampanię? W total war interesuje mnie tylko przeważnie główna kampania bo lubię bawić się w sandboksa i zastanawiam się czy warto kupić ten dodatek dla samej Nowej grywalnej nacji. Nie ukrywam, że 80 zł to trochę dużo, zakładając, że ostatnio kupiłem rainbow six siege za 60 zł a wszystkie dodatki są gratis.
Tak, ukończyłem i mini i główną kampanię Khazrakiem. Możesz sobie darować zakup tego DLC, dopóki nie będzie porządnej obniżki ceny.
Ja podpadam pod maniaka a jednak nie zdecydowałem się na zakup tego dlc. Pytanie jest inne czy masz Choas, jak masz to będzie łatwo wyjaśnić czemu się nie zdecydowałem.
1. Armia zwierzaków.
+ Rozbicie na podział broń zwykła, tarcza, wielkie bronie i łuki. Bardzo im pomaga bo to malutka rasa jest.
- Braki w jednostkach i bohaterach, zwłaszcza latajki.
- Legendarni Lordowie. Zwierzaki mają naprawdę bardzo fajnych i unikalnych LL, ale CA wybrała tych najbardziej ludzkich, co by jak najmniejszym kosztem ich zrobić. Jeśli masz chaos to odpal kampanie lub bitwę z Pożeraczem Słońc i zobacz jak on wygląda i kosi, i teraz pomyśl sobie że zwierzaki tez mają takie koksy. Mają tez i takich bardziej pokrętnych.
2. Mechanika.
- Horda i spaczenie chaosu.
- Łaaaa od zielonych.
- Poruszanie się po lasach które działa identycznie jak to od brodaczy i zielonych.
+ Własny tryb poruszania i obozu.
+/- Cykl księżyca.
+/- Bitwa na zakończenie.
+ Dwie pozycje startowe
Tam gdzie masz +/- chodzi o to że niby fajnie że mają coś unikalnego ale w praniu wrażenie nie jest takie do końca super jakby się mogło wydawać.
3. Mini kampania.
- Oskryptowany samouczek.
+ Mapa wygląda bardzo fajnie...
- ale spaczenie chaosu odbiera urok tej mapie.
- Tylko zwierzaki.
Całościowa wycena wojska to 5-6 euro, mechanika rasy to 1-2 euro i mini kampania 1-2 euro. Więc cena jaką ja mogę za to dać to 7-10 euro.
Polecam poczekać chociaż do końca roku. Bo wtedy powinny być już darmowa Bretonia, która może zaspokoić apetyt na nową rasę i mechanikę. A dodatkowo powinno też wyjść dlc z Elfami leśnymi. Które może być lepsze ale nie musi, więc będziesz mieć wybór która rasa bardziej podpasuje. I na koniec roku będą już pierwsze promocje koło -25%.
Chaos mam i była to pierwsza kampania,którą ukończyłem. Gra hordą trochę nudna była, bitwa straty w armii a potem czekanie kilku tur by odbudować siły. O co chodzi z tym cyklem księżyca?
Chyba poczekam z kupnem, zresztą nie ukrywam, że elfy bardziej mnie interesują. Zwierzoludzi chciałbym głównie z uwagi na multi. Jak będę miał nadmiar gotówki to kupie sobie chyba dlc z tymi nowymi LL i jednostkami, bo dość ciekawie wygląda.
Cykl księżyca dotyczy tylko Zwierzoludzi - co kilkanaście tur mają związany z nim wybór (między innymi automatycznego uzupełnienia sił kosztem przyrostu ludności w hordach).
Dzięki cyklowi księżyca nie musisz tracić czasu na regeneracje armii po bitwie, przez co kampania toczy się jeszcze szybciej.
W dziale obywateli masz kampanie ziwrzaków http://forum.totalwar.org.pl/showthr...534#post416534
Więc możesz zerknąć na ten cykl i resztę. Ja oglądałem trochę ich game plaja po angielsu, co zniechęca.
A co do Ponurego (bo to o to dlc chodzi). To patrząc na cenę to ja daje 4,5-5 na 10. A jak przymknąć na nią oko, to 8 na 10. Gdyby zamiast tego nekrosa dali jakiegoś innego LL to byłoby lepiej. Więcej można znaleźć w moich recenzjach na steamie (wypadałoby ją w końcu zaktualizować).
Przy czym polecam poczekać to 2-3 tygodnie na info z nowym dlc, bo najpewniej będzie to albo LL-pack zieloni-brodacze albo leśne elfy. Tak czy siak będzie można się zastanowić co lepsze i bardziej warte zakupu.
Jedna grywalna frakcja w tej kampanii to naprawdę żart, ponieważ nawet wielogra nie będzie możliwa w tej kampanii Roblox Guides get-mobdrovip.com