Największą moc i tak ma Gwardia :P - zapomniałem o tym dopisać do Tau - panicznie beznadziejni w walce wręcz - musimy mieć wsparcie ,,auxiliari'' xD
Jakoś ta ideologia ich nie przemawia do mnie :)
Wersja do druku
Największą moc i tak ma Gwardia :P - zapomniałem o tym dopisać do Tau - panicznie beznadziejni w walce wręcz - musimy mieć wsparcie ,,auxiliari'' xD
Jakoś ta ideologia ich nie przemawia do mnie :)
Ja też ideologicznie wolę Imperium. :) Gwardia oczywiście jest bardzo potężna, Baneblade i oddział Kasrkinów - wtedy mało co jest w stanie naskoczyć, a jak jeszcze ma się wsparcie Leman Russów i Hellhoundów to hohohooo.
Przypominam, że Gwardia Imperialna to takie Warhammerowe ZSRR za Stalina.
Siła Gwardii to liczebność oraz dyscyplina, jak dla mnie jest to najsilniejsza nacja. A co do Tau, już tu drążyłem dość ciekawą dyskusję z MaCiem :mrgreen: o przewadze Kayonu nad Mont'Ka, jak mówiłem Mont'ka to głównie roboty i czołgi, biorąc Kayonu wybierasz siłę Krootów (głównie dla wsparcia piechoty się przydają), jeśli Mont'ka, wybierasz silne czołgi i słabe roboty.
Nonsensopedii się naczytałeś. ;) Gwardia to pancerna pięść, fakt że ogromną siłą jest liczebność ale największą jej potęgą są maszyny, cała masa gwardzistów nie zdziała tyle co jeden Baneblade z obstawą dwóch Leman Russów.Cytat:
Przypominam, że Gwardia Imperialna to takie Warhammerowe ZSRR za Stalina.
Co do Tau, ja też wolę siły Kayonu, mamy wtedy optymalnie - dużą siłę ognia i walkę wręcz. Armia nastawiona całkowicie na walkę dystansową może mieć duże problemy.
Nawet nie tyle naczytałem się, co nagrałem w DoW Gwardią :D Komisarze zabijający jednego z ludzi ze swego oddziału, by morale podźwignąć czy potęga armii czołgów ;) Do tego siła w liczebności ;)
Tak czy siak, nic nie sprawia tyle frajdy w tej grze co jeżdżenie Banebladem i sianie spustoszenia na polu walki. :D
Aktualnie w Soulstorm gram gwardią i każda moja bitwa wygląda tak że robie ze 3 oddziały gwardzistów podstawowych i czekam na Baneblada :) - potem jakoś samo się przechodzi - Jedyny problem dla gwardi to Nekroni op :)
Nekroni są wredni dla gwardii jak ten ich lord się transformuje w upiora, bo Baneblade nawet Monolit bez problemu rozwala. :D Właśnie sobie gram teraz gwardzistami, zaraz parę screenów do odpowiedniego tematu wrzucę. No cóż... Genialna frakcja rzeczywiście, z Eldarami walczę. :)
Korpus Śmierci z Krieg to tam inna bajka. Nie wiem, jak Stalowy Legion jednak, a jest to jeden z bardziej lubianych legionów GI u mnie.