Cytat:
Żydzi z USA ponownie apelują o zwrot pieniędzy za majątki utracone podczas II wojny światowej w Polsce. By głos był bardziej donośny poprosili o wsparcie wpływowych polityków. Efektem tych starań jest list 46 kongresmenów do Johna Kerry'ego.
Inicjatorem tej korespondencji jest Światowa Organizacja Restytucji Mienia Żydowskiego, która od lat walczy o odzyskanie majątków zagarniętych w czasie wojny. Autorzy listu proszą Departament Stanu o interwencję w tej sprawie i żądają, by 70 lat po zakończeniu II wojny światowej uregulować wreszcie sprawy majątkowe narodu żydowskiego prześladowanego w wyniku tego konfliktu.
Cytat:
W 2002 roku organizacje żydowskie zgłaszały podobne do dzisiejszych roszczenia i z wnioskiem o wyjaśnienie tej kwestii wystąpił jeden z posłów.
W dokumencie czytamy: "W latach 1948-1971 rząd polski zawarł szereg układów z rządami państw obcych, na mocy których Polska wypłaciła rządom tych państw stosowne odszkodowania z tytułu mienia pozostawionego lub znacjonalizowanego w Polsce po II wojnie światowej.
Cytat:
Umowa indemnizacyjna pomiędzy USA i PRL dotycząca roszczeń mienia obywateli Stanów Zjednoczonych w Polsce.
Dnia 16 lipca minie bowiem 55 lat od podpisania przez rządy
Stanów Zjednoczonych i Polski bardzo ważnego układu. Co to za układ?
Wszystkie polskie rządy w ostatnim 25-leciu borykały się z problemem
roszczeń majątkowych środowisk żydowskich, zwłaszcza roszczeń Żydów z
USA. Rządzący Polską politycy odnosili się do tych żądań na różne
sposoby, ani razu jednak nie słyszałem odpowiedzi, że problem roszczeń
został rozwiązany raz na zawsze i to już 50 lat temu. Nie znam
wypadku, aby liczący się kierownicy polityki polskiej przywołali jako
argument fakt podpisania w dniu 16 lipca 1960 r. traktatu
odszkodowawczego zawartego pomiędzy rządem USA a rządem Polski. Układ
ten regulował sprawę roszczeń majątkowych instytucji i obywateli
amerykańskich od Polski za mienie pozostawione i ocalałe na terenie
Państwa Polskiego po II wojnie światowej. O dokumencie tym pod koniec 2009 roku przypomniała Myśl Polska i chwała jej za to.! Cytuję za
M.P. z dnia 6-13.12.2009 r.: "Zgodnie z art. 1 tegoż traktatu/umowy
rząd Polski zobowiązał się zapłacić, a rząd USA przyjąć, 40 mln
ówczesnych dolarów amerykańskich za całkowite uregulowanie i
zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli USA, zarówno osób
fizycznych jak i prawnych z tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju
przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub
odnoszących się do mienia, które nastąpiło w Polsce przed dniem
podpisania i wejścia tego układu w życie. Spłata tego zobowiązania
przez Polskę następowała w rocznych ratach i została w całości
spłacona i rozliczona dnia 10 stycznia 1981 roku."
Podobne układy zawarte zostały także z rządami innych państw: Wielką
Brytanią, Francją, Kanadą, Włochami, Szwecją, Danią, Lichtensztajnem,
Holandią, Grecją, Norwegią, Belgią i Luksemburgiem, ale umowa z USA
jest najważniejsza ponieważ roszczenia Żydów amerykańskich są
największe a dyplomacja USA wspiera je bezwarunkowo, całą siłą
wielkiego mocarstwa. Naszą rzeczą, rzeczą polskich środowisk
patriotycznych jest przypomnieć o Umowie z 16 lipca 1960 r.
Przypomnieć, że jeśli jacyś obywatele USA mają roszczenia co do
majątku zabranego im przez komunistów na ziemiach polskich, po II
wojnie światowej, to adresatem tych żądań, już od 50 lat, nie może być
rząd Polski lecz rząd USA. Rzeczą polskich środowisk patriotycznych
jest także przypomnieć o tym polskiej klasie politycznej. Dać dowód,
że nie wszyscy zapomnieli o tych, jakże ważnych, układach.
Poniżej przedstawiam w załączeniu tzw. umowę indemnizacyjną, zawartą 16 lipca 1960 roku w Waszyngtonie między rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, a rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki, dotyczącą uregulowania roszczeń obywateli amerykańskich wobec państwa polskiego z tytułu przejęcia przez Polskę ich mienia w drodze nacjonalizacji, albo w inny sposób. Z tej umowy wynika, że Polska zapłaciła rządowi USA 40 mln dolarów w 20 rocznych transzach, w zamian za co rząd USA przejął na siebie zobowiązania z roszczeń odszkodowawczych i zobowiązał się w art. IV tej umowy, że nie będzie wysuwał, ani popierał żadnych roszczeń wysuwanych wobec Polski z tego tytułu przez obywateli amerykańskich.
W świetle postanowień tej umowy, żądania, jakie pod adresem Polski wysuwają mające siedzibę na terenie USA i kierowane przez obywateli Stanów Zjednoczonych żydowskie organizacje, mają wszelkie znamiona usiłowania przestępczego wyłudzenia od Rzeczypospolitej Polskiej 65 miliardów dolarów i jako takie powinny być ścigane przez prokuraturę. Osobną sprawą jest ukrywanie przed polską opinią publiczną umów indemnizacyjnych – w tym również załączonej umowy – przez rządy Rzeczypospolitej Polskiej. Ukrywając przed polską opinią publiczną fakt istnienia tych umów oraz ich treść, kolejne rządy Rzeczypospolitej Polskiej próbują uniknąć odpowiedzialności za zaniechanie wydania rozporządzeń, umożliwiających obywatelom polskim uzyskanie restytucji lub odszkodowań za znacjonalizowane mienie.
Cytat:
(Gronkiewicz-Waltz daje, Maciej Wiśniowski, NIE, nr 49/2012)
Jako rażący przykład PONOWNEGO rozdawalnictwa (czy raczej grabieży) majątku narodowego dziennik cotygodniowy przytacza przykład spadkobierców niejakiego Juliusza Glassa, który co prawda został objęty układem indemnizacyjnym i jego roszczenia wobec RP teoretycznie wynosiły 0.
A jednak…
Miasto zwróciło na przykład nieruchomość o gigantycznej wartości przy ulicy Mokotowskiej 46a pełnomocnikowi następców prawnych Glassa. Na moje pytania mecenas wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że odszkodowanie za tę nieruchomość nie zostało wypłacone. W takim przypadku urzędnik, który stoi na straży majątku samorządowego, zwraca się do Ministra Finansów z pytaniem, czy niewypłacenie odszkodowania oznacza wyłączenie spod układu indemnizacyjnego. Wiadomo, jaka byłaby odpowiedź, bo od 2010 r. znane jest stanowisko MSZ i MF w tej sprawie. Urzędnik warszawski ze stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami nie jest jednak urzędnikiem krakowskim, nie przejawia więc żadnej aktywności przed sądem. Jedyne, co urzędnik potrafił, to zwrócić kamienicę pełnomocnikowi spadkobierców. Miasto zapłaci także odszkodowania za lata korzystania z budynku, a państwo za lokale, które sprzedano lokatorom. A Glass nie był jedynym bogatym mieszkańcem Warszawy, którego nieruchomości mogą zahaczać o układ indemnizacyjny.
A więc nie dość, że PRL już dawno temu wywiązała się ze obustronnej umowy to jeszcze im mało.