Edit...
Zapis regulaminu dot. "przeciskania się" jest najbardziej kontrowersyjny w całym regulaminie. Powoduje też oczywiście najwięcej kontrowersji. Ale tak jest w każdym turnieju, w którym próbuje się walczyć z przeciskaniem się. Grałem też w turnieju, w którym przeciskanie się nie było zakazane - większość graczy i tak przestrzegała tej zasady, ale zdarzył się jeden, który w obliczu klęski przecisnął mi kawalerię przez zwarte szyki piechoty, pogonił łuki i prawie, prawie wygrał. Jak światle zauważyłeś, gramy tutaj także o nagrody (jakie są, takie są). I komuś np. w obliczu przegranej może przyjść do głowy, żeby jednym ruchem odwrócić bieg bitwy. No więc ten zapis regulaminu ma na celu chłodzenie głów.
Inna sprawa, że przeciskanie się zdarza się często nieświadomie w trakcie bitwy. Dlatego też regulamin jednoznacznie wypowiada się wyłącznie o "świadomym i zamierzonym" przeciśnięciu się. Cała reszta to praca sędziowska. To na nasze barki spada odpowiedzialność właściwego odczytania rozkazów wydanych przez gracza (na podstawie jego powtórki) i zinterpretowania tego w świetle regulaminu. Mamy tutaj spory luz decyzyjny (co wcale nas nie cieszy, bo odpowiedzialność wzrasta) i stąd np. w Grupie B podeszliśmy do kwestii na miękko i daliśmy graczom możliwość rozegrania kwestii między nimi - bo nie było zgodności czy zagranie Seby było "świadome i zamierzone".
Piszesz, że trzeba zmienić zapis, ale nie wiesz jak. No to jest nas dwóch. Też z chęcią bym coś zmienił, tylko na co? Może wprowadzić zapis, że przeciśniecie się jest karane tylko jeżeli miało wpływ na ostateczny wynik bitwy. Tylko że wtedy musimy wróżyć z fusów i wchodzimy w kolejne niejasne kwestie.
Generalnie, zgadzam się, że teraz częściej możemy rozstrzygać kwestie przeciskania, bo przy tylu jednostkach i rozkazach może wystąpić to niemal w każdej bitwie. Cóż, przełkniemy to, choć z bólem. Ale tego zapisu nie zniesiemy, bo uważamy, że jego brak spowoduje jeszcze więcej bajzlu.
Podsumowując - według mnie - w przypadku stwierdzenia przeciśnięcia się w bitwie, sędziowie mogą - według swojej dyskrecjonalnej decyzji - stwierdzić:
- brak naruszenia regulaminu, jeżeli przeciśnięcie się nie było celowe i nie zostało wykorzystane w późniejszych ruchach na korzyść gracza,
- powtórkę, jeżeli przeciśnięcie się nie było celowe, ale zostało wykorzystane w późniejszych ruchach na korzyść gracza,
- walkower, jeżeli przeciśnięcie się było celowe i zamierzone (co przejawia się również wykorzystaniem tego manewru w późniejszych ruchach na korzyść gracza).

