-
Frakcje w Dawn of War - dyskusja
Która frakcja Dawn of War jest według Ciebie najlepsza?
Eldarzy, polegający na swojej technologii, walczący cicho i skutecznie?
Space Marines, żołnierze gotowi na wszystko dla Imperatora?
Dominium Tau, mistrzowie taktyki, walczący dla Większego Dobra?
Nekroni, zdeterminowani by dopełnić dzieło zniszczenia wszystkiego, co żywe?
Gwardia Imperialna, reprezentująca niezłomność ludzi?
Orkowie, gotowi by zmiażdżyć ludzi niezliczoną hordą wojowników?
Siły Chaosu, wzywające swych mrocznych bogów do walki?
Siostry Bitwy, najwierniejsze ze wszystkich oddziałów Imperatora?
Mroczni Eldarzy, polegający na swych rytuałach Spaczni?
czy może Tyranidzi, monstra które swą liczbą przytłoczą każdego dowódcę?
__________________________________________________ __________________________________________________ ___________________
Temat służy też do dyskusji o frakcjach ;)
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Zdecydowanie Tau i Orkowie.
Tau za "honor" i silne jednostki.
Orkowie nie boją się walki, a wręcz ją kochają, mocne jednostki i świetne "dinozaury" oraz za ortografię orków :D
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Orkowie - sentyment, pierwsza frakcja, nią sprawdzałem wszystkie dodatki
Tau - są po prostu dobrzy, no i władają Kronusem ;)
Siostry Bitwy - Urzekły mnie :D. Fantastyczna frakcja, mają genialny "faction-tank" :)
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Tau - za super nie zbalansowane jednostki :D
Space Marines - Po prostu ich lubie :)
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Orkowie całkowicie podbili me serce, choć czasami ciężko się nimi gra.
Później są Nekroni i Gwardia
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Nekroni, jeśli umiejętnie się ich użyje to jest możliwość przekroczenia limitu jednostek :D poza tym to wolna machina zagłady
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Cytat:
Zamieszczone przez Aztec
Nekroni, jeśli umiejętnie się ich użyje to jest możliwość przekroczenia limitu jednostek :D
O ile dobrze pamiętam, to mój rekord to 32 :)
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Tau. Bardzo dobra walka na (naprawdę) długi dystans + jednostki do walki w zwarciu + fajne maszyny. Czego chcieć więcej? :)
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Cytat:
Zamieszczone przez kuroi
Tau. ...fajne maszyny.
Tu ja nie wiem, czy takie dobre. O ile Hammerheady i wyrzutnie rakiet dają radę, to ich samoloty, sondy itp. są słabe. Ja tam uważam, że Tau ma oczywiście wytrzymałe, ale krootoxy i knarloki, ale maszyny?
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Wyznawca Kauyonu? :shock:
Maszyny Tau są świetne, o ile nie puszcza się ich na "avanti!", tylko trzyma z tyłu i wykorzystuje ogromną siłę ognia. Co do sond i samolotów - rzadko używam tego badziewia. Hammerheady i Skyray'e raczej wystarczają.
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Waaaagh! I wszystko jasne :mrgreen: Może i gra się nimi trudno, ale mają swój unikalny, niepowtarzalny klimat.
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Ejj, Ejj, Ejj... Mam Dawn of War: Dark Crusader a żadnych "Sióstr Bitwy" "Mrocznych Elrandów" ani "Tyranidów" nie mam :P
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Są w SoulStorm, a Tyranidzi w DoW 2 :)
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Właśnie wyczytałem to na necie :) Myślałem że Dark Crusader to "najnowszy" dodatek :oops:
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Tyranidów można mieć w Dark crusade jeśli zainstaluje się moda na tę frakcję. Swoją drogą Siostry Wojny też, tyle że pod nazwą Witch Hunters :) jako mod
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
A te mody będą razem ze sobą działać? Znaczy czy będą kompatybilne ze sobą :)
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Tak, wystarczy, że pobierzesz 4 mody na 4 frakcje, potem je złączysz Combiner Modem i masz 11 frakcji w całej grze :)
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Tau super potężni nawet za bardzo
Gwardia za artylerie baneblade <3
Space marines tak jak ktoś ich już pisał są fajni a po zatem kojarzą mi sie z clonami z star wars.
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Gwardia za niepowtarzalny klimat.
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Poprawka - napiszę tu, jak mnie się podoba każda z frakcji (wezmę pod uwagę DoW 1 i DoW 2):
-Space Marines - 3/10 - szczerze, nie wiem, co o nich powiedzieć. Nie są ani fajni, ani mocni - orkowie wgniatają ich w parę sekund w ziemię dzięki Gadżeciarzom. Poza tym dialogi SM są w większości kiepskie, bez polotu i nudne. W grze Space Marines (tak, wiem, FPS) są Ultramarines, jeden z dwóch dobrych wg mnie zakonów SM. Reszta - cienizna.
-Orkowie - 9/10 - świetnie zrobiona frakcja, w obu częściach DoW wymiatają, ich wspaniała ortografia i siła już stwierdzają, z kim przychodzi nam się zmierzyć.
-Eldarzy - 7/10 - dość dobra frakcja. Jak dla mnie wgniata Chaos w ziemię, do tego może używać skoków między bramami Osnowy. Jak w DoW 2 grałem tą frakcją na multiplayer to bardzo szybko ogarnąłem ją i rozgniotłem Chaos.
-Chaos - 7/10 - ta frakcja winna być jedną z moich ulubionych, ale Kyras z Retribution wszystko zepsuł. Do tego dochodzi inny problem - w Dow 1 mamy tylko armię wierzącą w Khorne'a - a co z Tzeenchem, Nurglem i Slaaneshem? Przecież to też bogowie Chaosu, a nie mają swoich własnych oddziałów?! W DoW 2 na szczęście to poprawiono i dano Marines Zarazy i Kakofonii :mrgreen:
-Gwardia Imperialna - 8/10 - jeśli miałbym wybierać, którą frakcję z Imperium postawiłbym na piedestale to zdecydowanie Gwardię. Ma bardzo dobre pojazdy, Baneblade'a, piechotę (która po ulepszeniu w granatniki jedzie każdego). Do tego w DoW 2 pojawiają się Catahańskie Diabły (coś na miarę Rambo) i w DLC skinpack na Korpusy Śmierci z Krieg.
-Tau - 10/10 - zdecydowanie jedna z najlepszych frakcji w całym uniwersum. Ma bardzo wytrzymałe jednostki Krootoxów - dlatego biorę zawsze ambasadę Kauyonu. Pojazdy używam zawsze Skyray'e. Poza tym mają świetną piechotę i dobrego generała. Jedyne, co mnie śmieszy to to, jak taka zaawansowana frakcja mogła dać się sprać cieniasom z SM...
-Nekroni - 9/10 - niezwykle wkurzająca frakcja, z powodu "nieśmiertelności" ich Lorda (odradza się w minutę/dwie po śmierci). Poza tym jednak ma bardzo dobrą piechotę, a Pariasi potrafią nieźle przywalić.
-Siostry Bitwy - zdecydowanie 1/10 - frakcja ta ssie - i to nie dlatego, że to kobiety. Mają niezwykle słabe wojsko, ich czołgi są strasznie cienkie - już Rzeziblachy orków są 100x lepsze. Do tego ich Żyjąca Święta...
-Mroczni Eldarzy - 5/10 - średnia rasa - stają się mocni dopiero, gdy w armii masz Wiedźmy Slaanesha i używasz narkotyków bojowych. Do tego wkurzają mnie ich ogary - gdy je wysłałem do walki i zginął ich treser, to nic nie mogłem już z nimi zrobić. Zajmowali mi niezbędny limit wojsk.
-Tyranidzi - 7/10 - ich potęgą jest liczebność i zaskoczenie. Głównie mają dobrych bohaterów, co czyni ich wyjątkiem wśród Xenos.
-Łowcy Demonów - 6/10 - wybija się trochę nad frakcjami Imperium, ale na dłuższą metę nie są tacy mocni. Ich bohater jak dla mnie jest cienki trochę, a liczyłem na więcej.
-Stalowy Legion - 7/10 - niezwykle wytrzymałe te wojsko jest (dzięki doświadczeniach z wojen z orkami o ich planetę - Armageddon). O dziwo zaskoczyli mnie jednostkami konnicy (i to nie pancernej). Do tego ich pojazdy jakoś do gustu mi przypadły.
-Łowcy Wiedźm - muszę to powtarzać, co pisałem u Sióstr Bitew?
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Kauyon?
Krotooxy i Ogary nie mają w ogóle startu do Hammerhead'ów i Crisis'ów. Moim zdaniem posterunek Mont'ka jest o wiele lepszy.
Poza tym twoje oceny są bardzo subiektywne, Siostry Bitwy umiejętnie poprowadzone są świetne (potężni bohaterowie, podstawowe składy mocne w ataku), o opisie SM nawet nie wspomnę - słabsi od orków? Proszę. Lubię zielonych, ale boltery Marines to ich największy wróg. Gadżeciarzy miażdżą Terminatorzy albo zwykle składy z wsparciem Whirlwindów.
O frakcjach z modów tak mocno się nie wypowiem, ale Stalowy Legion kupił mnie całkowicie. :)
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
1. Ja bardziej wolę armię Krootów - jak dla mnie 100x lepsza od Mont'ka.
2. Ja uważam po prostu, że jednostki Sióstr Bitew są strasznie cienkie - tu nie ma co owijać w bawełnę.
3. SM nie lubię, bo to chała, jak dla mnie. W czym niby oni są świetni?
4. Grałem kilka meczy z paroma osobami i z tego, co widzę, to gdy miałem elitarne oddziały SM z najlepszymi czołgami to Orkowie wbili mi Gadżeciarzami i wyrżnęli wszystkich.
5. To jest moje zdanie i proszę mnie nie oskarżać o subiektywizm, bo to spostrzeżenie z palca wyssane ;)
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
W większości zgadzam się z DM'em. Krootoxy są bardzo wytrzymałe na wszelki ostrzał i mogą spore obrażenia zadać, a Olbrzymi Knarlok może bezproblemowo poradzić sobie nawet z Baneblade'm. Za to SB powiedzmy sobie szczerze jest bardzo słabą frakcją. Umiejętności czasami mogą się przydać, ale w większości przypadków są bezużyteczne. Żadna jednostka nie jest dość dobra by mogła konkurować z ich odpowiednikami . Pokutniki mogą tam z kimś jedynie konkurować, ale reszta nie poradzi sobie nawet z jednym leman russem. Gażdeciarze mogą każdy podkreślam każdy oddział zniszczyć. Weź sobie byle co nawet terminatorów lub nieśmiertelnych, ale i tak gażdeciarze wygrają.
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Potwierdzam, Pokutniki są jedyną dobrą jednostką SB. Uchroniło to tę frakcję od dania jej oceny 0. A umiejętności SB w niczym nie są lepsze od mocy Mrocznych Eldarów (ops, miało być Latającego Burdelu :mrgreen: )
Co do Kauyonu podzielam zdanie nazgula. Ja nim ubiłem jednego Krootoxa Gadżeciarzami to minęło trochę czasu (ale się w końcu udało).
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Jak z palca wyssane? Mówisz że to Twoje zdanie, a jednocześnie, że nie jest subiektywne? :roll:
Subiektywizm to żadna zbrodnia, spokojnie. :)
Możesz preferować Krootów, jednak wtedy Tau traci całą siłę ognia. Twój wybór.
Siostry Bitwy są dobre, tylko trzeba umieć dobrze wykorzystać ich dobre strony (bez skojarzeń proszę ;) ). Egzorcyści to mocna artyleria, immolatory to dobre czołgi szturmowe, w stylu Hellhoundów Gwardii. Podstawowy skład jest słabszy od np. Gwardzistów czy Marines, ale wyspecjalizowane drużyny jak Siostry Repentii czy Celestianki są dobre. Te pierwsze łatwo zniszczą mocne jednostki dystansowe, typu Niszczyciele czy nawet Marines. Drużyny Celestian z kolei świetnie nadają się do niszczenia pojazdów, Rzeziblachy czy Dreadnoughty nie zdążą nawet podejść. :) Oczywiście dysponowanie Wiarą jest kluczowe.
Space Marines to świetna rasa. Są bardzo słabi na początku - to fakt. Zwiadowcy wiele nie potrafią. Jednak Kosmiczni Marines to jednostka wszechstronna, która po prostu jest bardzo mocna! :) Dwa, trzy składy z bolterami załatwią Tau, Orki, czy Eldarów. Drużyny z rakietami na tyłach załatwiają pojazdy. Wsparcie Szarych Rycerzy czy Weteranów Deathwatch i ataki obszarowe(Bombardowanie Orbitalne, Powalenie, wszelkie granaty) nie dają się rozszaleć Nekronom czy strzelcom Tau.
Co do Gadżeciarzy, naprawdę są słabi wręcz. Zielonymi grałem za dużo, żeby mi wmówić że rozwalą SM :D
Terminatorzy, lub dowolny dowódca SM z niezłym wsparciem zniszczy ich. Byle szybko ich związać walką. Strzelając rozwalą w drabiezgi wszystko - tak, tak, jak najbardziej.
Tyle ode mnie.
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Szczerze? Orkami jadę SM w parę dobrych sekund. Poza tym Siostry Bitwy poważnie - ssą. Nie dlatego, że to kobiety, a dlatego, że ich oddziały mają mało HP + małe obrażenia. Ogółem Soulstorm wydaje mi się niedorobionym dodatkiem. Dark Crusade najlepszy.
Cytat:
Co do Gadżeciarzy, naprawdę są słabi wręcz.
Thank You, Capitain Obvious
-
Re: Która frakcja w Dawn of War jest według Ciebie najlepsza
Ja też mogę wygrać orkami z Marines, ale co to zmienia?
Kosmicznymi też mogę pokonać orków, zależy od dowódcy.
Na ten tekst
Cytat:
ich oddziały mają mało HP
też mogę odpowiedzieć "Thanks Captain Obvious". Przecież pisałem że Sisterki są słabe w obronie. Tu trzeba działać szybko, podobnie jak u Eldarów.
Przyznajesz mi rację, że Gadżeciarze są słabi wręcz. To skąd te gadki o tym, że zniszczą wszystko?
Równie dobrze mogę powiedzieć że 5 składów Wojowników Ognia rozwali wszystko o ile nikt nie podejdzie, a pentaki pokonają broadside'y jeśli nie będą strzelać. :lol:
-
Najbardziej lubię Kosmicznych Marines, ale najlepiej mi się sieczkę robi Chaosem. Świetna piechota, Marines Chaosu to wszechstronna i bardzo mocna jednostka, Opętani Marines masakrują w walce wręcz, Berserkerzy Khorna troche mniej ale też. :) Plugawiciele to moja ulubiona maszyna krocząca, bo poza świetnym atakiem wręcz robią za artylerię, przez co umocnienia niestraszne. Predator średniawy ale jako wsparcie nadaje się nieźle. No i demony, Krwiopijec to potęga.
Myślałem też, czy nie postawić na Nekronów bo oni po uruchomieniu Monolitu są prawie nie do pobicia, nie licząc innych, świetnych jednostek. W sumie na równi chyba te frakcje są jak dla mnie.
Gwardia jest potężna dopiero jak ma Baneblade'a, wcześniej jest ciężko bo piechota choć liczna to ma problem z pokonaniem innych odpowiedników, nie daj Boże jak się wrogowi maszyna krocząca trafi.
Ogólnie można wymieniać i wymieniać, bo każda frakcja jest na swój sposób mocna, tylko do Eldarów nie mogłem się przekonać. Za to uwielbiam do nich strzelać z Landridera. :cool:
-
Też się dołącze :)
Space Marines 6/10 - Mamy bardzo trudny początek, nasze jednostki są drogie i od np: Orków możemy szybko dostać. Za to jeżeli ogarniemy szybko sytuacje możemy sporo namieszać
Gwardia Imperialna - 10/10 - Moja ulubiona frakcja, nie tylko z racji klimatu. Już nasze podstawowe jednostki mająduży potencjał po ich ulepszeniu i dodaniu jakiejś postaci. Karskini i Ogry też są dobre. Jak w nasze ręce wpadnie Baneblade to praktycznie wygrywamy bitwe. Inne pojazdy też są bardzo dobre. - Świetna frakcja.
Tau - 8/10 - Frakcja z ogromną wręcz siłą ognia. - nie trzeba dużo tłumaczyć, Idziemy w ilość i dostajemy dużo mocnych oddziałów o dużej sile ognia. - Dodatkowo fajne jednostki ,,sojuszników'' :D
Orkowie 7/10 - Mimo iż też są niezywkle klimatyczni to jakoś ciężko mi się nimi grało - panowie wyżej opisali już ich dobrze więc sie nie wtrącam xD
Chaos 7/10 - ,,szybsza'' od SM a jenocześnie równie dobra czyni tą frakcje dobrą do gry - chociaż kiedyś bardzo dużo na multi grałem z kumplem gdy on był Chaosem to zwykle ja wygrywałem.
Eldarz 7/10 - Frakcja z ogromnym potencjałem którzy trzeba najpierw wykorzystać a to trudne :), Choć nasze jednostki z góry nie są najsilniejsze (raz mój Drednot prawie wygrał z Avaterem) - to możemy zrobić spory spam. Dodatkowo mamy dużą siłe ognia.
To tyle narazie - wymieniłem nacje którymi najwięcej grałem na multi - o innych nie chce się wypowiadać.
-
Cytat:
Space Marines 6/10 - Mamy bardzo trudny początek, nasze jednostki są drogie i od np: Orków możemy szybko dostać. Za to jeżeli ogarniemy szybko sytuacje możemy sporo namieszać
No właśnie grunt to na początek wystawić ze dwa oddziały Kosmicznych Marines kosztem nawet mniejszego rozwoju początkowego, bo wtedy można z powodzeniem walczyć z przeciwnikiem, jeśli ten zdecyduje się na szybki atak.
Cytat:
Tau - 8/10 - Frakcja z ogromną wręcz siłą ognia. - nie trzeba dużo tłumaczyć, Idziemy w ilość i dostajemy dużo mocnych oddziałów o dużej sile ognia. - Dodatkowo fajne jednostki ,,sojuszników'' :D
Owszem, ale Tau mają duże problemy z jednostkami wytrzymałymi i dobrymi w walce wręcz. Orkowi Burszuje chociażby z Mekaniakiem albo Opętani Marines i już mamy duży problem bo szybko dopadną nasze jednostki, wtedy zaś jest kicha. Choć można temu jakoś przeciwdziałać, np. dać ze dwa Krootoxy żeby się naparzały wręcz i powstrzymywały wroga, podczas gdy strzelcy będą robić masakrę. Wtedy rzeczywiście, Tau ma największą moc. :)
-
Największą moc i tak ma Gwardia :P - zapomniałem o tym dopisać do Tau - panicznie beznadziejni w walce wręcz - musimy mieć wsparcie ,,auxiliari'' xD
Jakoś ta ideologia ich nie przemawia do mnie :)
-
Ja też ideologicznie wolę Imperium. :) Gwardia oczywiście jest bardzo potężna, Baneblade i oddział Kasrkinów - wtedy mało co jest w stanie naskoczyć, a jak jeszcze ma się wsparcie Leman Russów i Hellhoundów to hohohooo.
-
Przypominam, że Gwardia Imperialna to takie Warhammerowe ZSRR za Stalina.
Siła Gwardii to liczebność oraz dyscyplina, jak dla mnie jest to najsilniejsza nacja. A co do Tau, już tu drążyłem dość ciekawą dyskusję z MaCiem :mrgreen: o przewadze Kayonu nad Mont'Ka, jak mówiłem Mont'ka to głównie roboty i czołgi, biorąc Kayonu wybierasz siłę Krootów (głównie dla wsparcia piechoty się przydają), jeśli Mont'ka, wybierasz silne czołgi i słabe roboty.
-
Cytat:
Przypominam, że Gwardia Imperialna to takie Warhammerowe ZSRR za Stalina.
Nonsensopedii się naczytałeś. ;) Gwardia to pancerna pięść, fakt że ogromną siłą jest liczebność ale największą jej potęgą są maszyny, cała masa gwardzistów nie zdziała tyle co jeden Baneblade z obstawą dwóch Leman Russów.
Co do Tau, ja też wolę siły Kayonu, mamy wtedy optymalnie - dużą siłę ognia i walkę wręcz. Armia nastawiona całkowicie na walkę dystansową może mieć duże problemy.
-
Nawet nie tyle naczytałem się, co nagrałem w DoW Gwardią :D Komisarze zabijający jednego z ludzi ze swego oddziału, by morale podźwignąć czy potęga armii czołgów ;) Do tego siła w liczebności ;)
-
Tak czy siak, nic nie sprawia tyle frajdy w tej grze co jeżdżenie Banebladem i sianie spustoszenia na polu walki. :D
-
Aktualnie w Soulstorm gram gwardią i każda moja bitwa wygląda tak że robie ze 3 oddziały gwardzistów podstawowych i czekam na Baneblada :) - potem jakoś samo się przechodzi - Jedyny problem dla gwardi to Nekroni op :)
-
Nekroni są wredni dla gwardii jak ten ich lord się transformuje w upiora, bo Baneblade nawet Monolit bez problemu rozwala. :D Właśnie sobie gram teraz gwardzistami, zaraz parę screenów do odpowiedniego tematu wrzucę. No cóż... Genialna frakcja rzeczywiście, z Eldarami walczę. :)
-
Cytat:
Zamieszczone przez
Arroyo
Przypominam, że Gwardia Imperialna to takie Warhammerowe ZSRR za Stalina. [...] Komisarze zabijający jednego z ludzi ze swego oddziału, by morale podźwignąć czy potęga armii czołgów ;) Do tego siła w liczebności ;)
Ruskie to tylko Vostroyanie z całej IG - a i to raczej za caratu. Takie Death Korps of Krieg niczym nie pasują do ZSRR, a tez są Imperialną Gwardią.
-
Korpus Śmierci z Krieg to tam inna bajka. Nie wiem, jak Stalowy Legion jednak, a jest to jeden z bardziej lubianych legionów GI u mnie.