PiS nie wiele się różni od PO. Obie partie patrzą tylko żeby się "nachapać" kosztem społeczeństwa. Przykłady można mnożyć. PiS: Stadnina w Janowie, PO Warszawka i reprywatyzacyjne. Teraz jest tylko większy jazgot, bo PiS nie ma "pleców" w mediach i w europejskich pseudoelitach. PiS zyskuje jedynie tym, że otworzył kiesę i dał 500+. No i ich stosunek do uchodźców też jest bardziej trzeźwy niż PO. Także ocena UE jest bardziej realna w przypadku PiS. Podsumowując obie partie są tylko jak kleszcze na zdrowym organizmie. Można się tylko kłócić, który więcej krwi wypije![]()





Odpowiedz z cytatem