Cytat Zamieszczone przez Il Duce Zobacz posta
Z okazji tego, że wychodzą pustynne królestwa postanowiłem odkurzyć Rome 2 i zagrać w singla. Spotkało mnie niemiłe zaskoczenie związane z niedawnym FLC - "Power and Politics"...Da się to jakoś usunąć? Kompletnie zniszczyło to rozgrywkę, co chwila wybuchają wojny domowe a utrzymanie lojalności na wyższym poziomie trudności( na bardzo trudnym dostaje się modyfikator -20 do lojalności!) jest po prostu nierealne. Zamierzenia z podziałem państwa na strefy wpływów było ciekawe ale to jak to wyszło w praktyce to zupełnie inna bajka,wojny domowe powinny wybuchać tylko przy wyjątkowo nieudolnym rządzeniu a teraz dzieje się to po prostu non stop, podczas przechodzenia kampanii "Hannibal at the Gates" Rzymem, musiałem zdławić chyba ze trzy secesje a to dość krótki dodatek...

Edit: Jakby ktoś miał podobne odczucia ten mod powinien pomóc - http://steamcommunity.com/sharedfile...?id=1316022491 . Zastanawiam się tylko czy ktokolwiek z CA testował to FLC przed wciśnięciem go na siłę graczom...
Ja wręcz przeciwnie, uważam że teraz polityka jest fajna! Znacznie fajniejsza niż wysyłanie generałów z nie-naszej partii do garnizonowych armii i flot. Walczymy nie tylko z wrogimi armiami ale też z wrogami w pałacu, chcącymi wbić nam nóż w plecy.

Patrzysz na cechy frakcji i starasz się tak grać aby nie dawać frakcjom powodów do niezadowolenia. Do tego co 5 tur kupujesz sobie ich lojalność i nadajesz edykt w prowincji która ich popiera i bunty frakcji masz z głowy. Odkąd gram w Rome'a od nowego patcha to może 2 razy zdarzyły mi się secesje na bardzo trudnym (głównie przez moje lenistwo i niedopilnowanie równowagi w zakładce polityka)