Cóż, porobiłem teraz trochę testów i wyszło mi dziwnie... Wszystkie walki były po 5 oddziałów na stronę. Egiptem przegrałem z Seleucydami, odwrotnie wygrałem - Seleucydzi jednak lepsi, a dałem im Agemę, a nie greckich katafraktów. Seleucydzi kontra Baktria fuksem wygrali (przetrzymałem przeciwnika). W walce z Partią przegrałem. Potem zagrałem Arwernami jazdą do walki w zwarciu (tą najlepszą za 1300) kontra najlepsza szturmówka Partów - przegrałem. Wiem, że w szturmie przewaga należała do Partów, ale sądziłem, że potem ja ją zyskam - nic z tego. Nie chciało mi się robić testów każdy z każdym, bo nocy by brakłoGeneralnie najlepiej porównywać jednostki w encyklopedii. No i wiadomo, jazda w zwarciu robi manewry i jakoś dziwnie łatwo odkleja się od innej jazdy, szkoda, że z piechotą tak nie jest.
PS
Na wyniki może rzutować mój brak zrozumienia i miłości do konnicy(po za jej mobilnością).





Odpowiedz z cytatem