To nie ja porównuje leczenie zwierząt do leczenia ludzi...
Porównuje publiczne instytucje z prywatnymi. Napisałem później, że jeśli komuś się nie podoba, to niech porówna prywatne klinki DLA LUDZI, z tymi państwowymi.

Stać "nas" jako społeczeństwo, bo chyba nie dociera do Ciebie, że podatek jest procentową częścią dochodów. Bogatsi dokładają więcej, mniej zamożni mniej, ale wszyscy mają zagwarantowany dostęp do usług medycznych na określonym poziomie. Podobnie jest z edukacją.
Na określonym poziomie? Pisaliśmy już o tym poziomie, jest gówniany. Nie chcesz nawet dać szansy prywatnej służbie zdrowia.
Nie wiem co to ma się do tego co napisałem wcześniej... czytaj ze zrozumieniem, bo nie chce pisać ponownie tego samego. :/

Skoro z taką stanowczością stwierdzasz, że będzie mnie stać na te same usługi w systemie całkowitej prywatyzacji, to ja poproszę o konkretne dowody na to.
Ludzie nie od wczoraj chodzą do prywatnych klinik i jakoś ich stać na opłacenie lekarza. To za mało, żeby przyznać racje, że prywatyzacja nie taka zła?

Btw. poproszę o konkretne dowody na to, że nie będzie cię stać.

Czy osobę z dochodem w okolicach płacy minimalnej będzie stać na kosztowne zabiegi i leczenie, np przeszczep organów, szpiku kostnego lub chemioterapie?
No przecież już o tym pisałem... znowu mam się powtarzać? Masz przecież mnóstwo fundacji, rodzinę, przyjaciół. I pisałem już także, że guzy, raki i inne tego typu rzeczy nie tyczą się całego społeczeństwa, tylko małego procenta. Jak chcesz tak o wszystkich dbać, to idź rozdawać pieniądze potrzebującym.

Czyli przyznajesz się, że śmierć w bólu i cierpienie rodaków nie jest dla Ciebie problemem i nie chcesz przeznaczyć małej części swoich dochodów na ich leczenie.
Małej? Pisałem przecież, że nasze opodatkowanie wynosi grubo ponad 50%. Gdybym nie był przymuszany do pomagania, to na pewno robiłbym to chętniej.

Natomiast nie może być zgody na danie im wyboru do zastosowania eutanazji, żeby choćby w taki sposób im ulżyć. Pozostawię to bez komentarza.
A czy ja się odnosiłem do eutanazji? KNP jest zwolennikiem całkowitej wolności, więc nie widzę powodów dla których taki człowiek miałby nie dostać zgody na eutanazje.

Niektórzy są zdania, że za kilkanaście/kilkadziesiąt lat Chiny wyprzedzą USA, zatem może lepiej wzorować się na Chinach?
No w sumie masz racje. U nas też rządzą komuniście, więc to chyba dobry pomysł.

Co nie przeszkadza Ci powoływać się na USA jako przykład supermocarstwa...
Ktoś coś napomniał o tym, że system prezydencki byłby lepszy od monarchii, więc nawiązałem o tym w mojej odpowiedzi do ciebie. Zresztą... to było tylko luźnie rzucony przykład.


Misiu kolorowy, argumentacja typu "a Korwin powiedział", "bo w programie KNP napisali", "mnie się wydaje", to żadna argumentacja.
Przecież odnosiłem się tutaj do historii i wszystko się zgadzało, wrzuciłem chyba kilka linków. Czytaj uważnie, a jeśli do któregoś mojego zdania brakuje dowodu to napisz, a postaram się podać link.

Czyli to jest Twój argument na rzecz stosowania morderstwa? W Afganistanie się mordują, to w Polsce też możemy.
Nie, to jest mój argument na to, że morderstwo w dzisiejszym świecie nie jest aktem barbarzyństwa.
Skala na którą jest prowadzona operacja w Afganistanie nie jest w ogóle porównywalna do dzisiejszej Polski... przecież tutaj tylko spekulowaliśmy na temat EWENTUALNEGO obalenia monarchy.

Takich jak Ty powinno się izolować od społeczeństwa, bo stanowią zagrożenie dla normalnych ludzi.
Chłopie, ja nigdy w życiu nie stoczyłem nawet bójki... ludzi grających w gry komputerowe o nadmiernej agresji też powinniśmy odizolować.

No i co, żarówka nadal się nie zapaliła?
Chyba zapaliła, ale nie wiem czy dobrze myślę, mój drogi przyjacielu. Korwin byłby w sejmie, czyli miałby wpływ na ludzi, czyli... rządziłby. Dobrze rozumiem?

Czyli zgadzamy się, że Twoje poglądy na temat monarchii to w gruncie rzeczy myślenie życzeniowe?
Myślę, że mamy zupełnie inne spojrzenie na monarchie i nie sposób, abym ja przekonał ciebie do moich racji i odwrotnie.

Skoro JKM jest liderem KNP to chyba ma największy wpływ na jej kształt. To trochę jakby rozmawiać o PiSie z wyłączeniem Kaczyńskiego.
Tak, i? Korwin może uważać, że korzystanie z internetu ogłupia młodzież, ale to nie znaczy, że po dojściu do władzy odetnie polskie społeczeństwo od internetu.
To tylko jego poglądy, nic więcej.

Czyli sportowcy, homoseksualiści i idioci nie mają swoich indywidualnych opinii (choćby bzdurnych), więc nie warto na nich głosować.
Wyjaśnijmy sobie... ludzi odpycha od Korwina jego podejście do kobiet i niepełnosprawnych, ale to nie ma żadnego odniesienia do programu partii. Nigdzie nie pisałem, żeby nie głosować na homosiów i sportowców dlatego, że nie mają własnych opinii, tylko dlatego, że nie znają się na polityce i rządzeniu państwem.

Zresztą... obecni "politycy" zasiadający w sejmie się na tym nie znają, więc gdzie nadzieja...

Na szczęście znakomita większość społeczeństwa jest innego zdania.
Naprawdę? Obecnie ok. 12% społeczeństwa (wyborcy KNP) podziela raczej moje zdanie, wyborcy RN raczej też, no i ludzie zarabiający zasrane 1000zł też.

Artykuł z dnia 16.06.14.

Trzy czwarte Polaków - rekordowo dużo - dobrze ocenia działalność prezydenta Bronisława Komorowskiego - podaje najnowszy sondaż CBOS. Źle o pracy prezydenta wypowiada się 15 proc. badanych.

Odsetek obywateli wypowiadających się z uznaniem o prezydenturze Komorowskiego wzrósł od maja o 8 pkt proc. (z 67 proc.). Jednocześnie ubyło osób niezadowolonych (spadek o 4 pkt, z 19 proc.) oraz niepotrafiących ustosunkować się do działalności głowy państwa (spadek o 4 pkt, z 14 proc.).
Link mi nie działa. Tego akurat nie sprawdzałem i widocznie masz racje, ale w sumie to nie jestem teraz zaskoczony. Jeśli po tych wszystkich aferach poparcie dla PO wynosi jakieś 25%, a PiS 30+, to czego się spodziewać po takim sondażu. Skoro znakomita większość społeczeństwa ogląda papke serwowaną przez media, gdzie Tusk jest dobrym premierem, a Komorowski dobrym prezydentem to nie ma co się dziwić.

Dagoradzie, ale nie obaliłeś tego, że Komoruski przyklepuje tylko ustawy i nie jest silnym prezydentem. Co on zrobił dla naszego pięknego kraju?
Jutro postaram się dostarczyć nazwisko człowieka godnego na monarche.

PS. Jeśli na coś nie odpowiedziałem, to piszcie. Jest późno i trochę zmęczony jestem.