To chyba oczywiste że jest zakładana zmiana prawa. Inaczej nie da się zwiększyć dostępu do broni.
No i:
Uznałem to co prawda za żart ale jeżeli już przy tym jesteśmy to nie wydaje mi się żeby polskie sądy łaskawie spojrzały na to jak posłużyłeś się tą swoją "bronią". Także jeżeli bierzemy pod uwagę tylko polskie prawo to i twój "środek zastępczy" też odpada, tak jak i zresztą zwykły kamień, pałka i masa innych rzeczy. Do tego trzeba by zmienić prawo w stronę "mój dom moja twierdza", choćby po to żeby na koniec ktoś Ciebie nie pytał "Czy nie był pan świadom że pod wpływem emocji i strachu trafi pan mu w oko? To przekroczenie obrony koniecznej nie miał pan prawa uznać że może strzelić do napastnika z odległości."Cały czas zastanawiam się do czego jest Ci niezbędna broń palna. Mi do obrony mego miru domowego w zupełności wystarcza to:
![]()
Co więcej proce sportowe nie wymagają żadnego pozwolenia - a na wystrzeliwane z nich półcalowe stalowe kulki nawet największy twardziel nie jest odporny...
Przez ostatnie strony lana jest woda o tym jak to broń jest nieprzydatna, jak to ludzie są nieodpowiedzialni itd. a jak się pojawiają dowody to "się nie liczy bo w USA"? Jeżeli mamy olewać resztę świata to oczywiście wyjdzie że w Polsce broń ma osób mało i nic się jakoś złego nie dzieje. Później możecie sobie wyciągać wnioski znikąd że gdyby dostęp zwiększyć to zaczęłyby się masowe masakry dokonywane przez pijanych i dzieci.
Zresztą moim zdaniem faktycznie dostęp do broni nie jest żadnym niezbędnym prawem czy jedną z najistotniejszych kwestii. Uważam jednak że zakazywanie opierając się na jakichś przesłankach typu "ludzie to bestie, wzrośnie przestępczość, kibole urządzą masakrę 11 listopada" jest śmieszne bo to ograniczanie wolności obywatela opierając się na wątpliwych niepotwierdzonych przesłankach i ignorując wszelkie dowody. W cywilizowanym kraju trzeba udowodnić coś człowiekowi a nie to on musi udowadniać. W Polsce jednak jest pełno zakazów "bo tak" mimo że władza nie znajduje dowodów że jakieś narkotyki czy broń nie powinny być dla kogoś dostępne. Z drugiej strony można łatwo niektórym udowodnić że broni posiadać nie powinni: jeżeli ktoś był karany, ma problemy z alkoholem lub innymi używkami itd. Swoją drogą ktoś przytaczał argument w stylu "złodzieje będą mieli dostęp do broni i jakby co zabiją ludzi których okradają" pomijając oczywiście hollywoodzki scenariusz to ilu złodziei nigdy nie było karanych?






Odpowiedz z cytatem