Ciekaw jestem skąd ten spadek popytu.I teraz tak: przez pewien okres (30-50 lat) wszystko działa w najlepsze, rozwój wspomaga nadwyżka kapitału wygenerowana w wyniku zmniejszenia "kosztów pracy", ale to nie będzie trwało w nieskończoność. Otóż tak - płace będą rosły nieregularnie (zależnie od możliwości finansowych firmy i decyzji rady nadzorczej) a w efekcie spadnie popyt na dobra konsumpcyjne.
Reszty nawet nie będę komentował bo to jakaś bzdura oparta na jakimś dziwnym założeniu






Odpowiedz z cytatem