Nie bardzo rozumiem dlaczego Izrael, który zbudował tak silne,bogate państwo, przede wszystkim rękoma i kapitałem obywateli żydowskich,miałby się teraz nim dzielić na równych prawach z Palestyńczykami ? którzy od początku jego istnienia robili wszystko aby mu zaszkodzić, a nawet zniszczyć.Oni mieli swoją szansę(dokładnie w tym samym momencie co Izrael) ale jej nie wykorzystali,nie chcieli budować państwa, woleli wojować z Żydami.Dlaczego państwo palestyńskie(większe od Izraela) nie powstało w 1948r ? kiedy miało ku temu okazje,dlaczego nie utworzono państwa palestyńskiego(nawet takich planów nie było) kiedy Zachodni brzeg i Strefa Gazy były w rękach Egiptu i Jordanii po wojnie 1948-1949 przez prawie 20 lat ?
Najważniejszą księgą dla nich jest jednak Koran.Zresztą Druzów podałem jako jeden z przykładów, generalnie Arabowie służą w IDF, jak i zasiadają w Knesecie, już w pierwszym posiedzeniu Knesetu zasiadali.
Ale ja sobie właśnie doskonale zdaje sprawę, że obie strony mają za uszami, dlatego nie zgadzam się na obwinianie za wszystko Izraela, czy tym bardziej doszukiwanie się analogi z holokaustem.
Częściowo mogę się zgodzić, ale z drugiej strony syjoniści też by nie mieli takiego poparcia w Izraelu gdyby nie wrogość sąsiednich państw arabskich(kilka wojen z nimi w przeciągu kilkudziesięciu lat) jak i postawa większości Palestyńczyków(bo wcale nie wszystkich). Gdyby na początku istnienia państwa Izrael nie rządzili nim syjoniści, to to państwo by już dawno nie istniało.
Takich działań nie jest ogrom, to są marginalne przypadki, na maxa nagłaśnianie, bo jakimś cudem jednak cała masa Palestyńczyków, w tym tych ze strefy Gazy leczy się w izraelskich szpitalach. A kiedy naszpikowano wszystko posterunkami,ogrodzeniami,murami..... automatycznie i drastycznie spadła liczba zamachów bombowych na terenie Izraela, prawie do zera.
Jeśli masz na myśli zbrodnie z lat przed powstaniem państwa Izrael i zaraz po, to pełna zgoda. Natomiast dziś większość nadużyć, zbrodni wojennych w IDF jest karana, oczywiście zdarzają się przypadki tuszowania itp. A tym bardziej ścigani są nielegalni osadnicy, którzy są nieźle trzepnięci.
Różnica między Żydami i Palestyńczykami jest też taka, że kiedy rok temu zamordowano tych żydowskich nastolatków, to w strefie Gazy świętowano z tego powodu, sprawców gloryfikowano, i starano się ukryć. Kiedy w odwecie żydowscy osadnicy zabili i spalili palestyńskiego nastolatka, bardzo szybko ich ujęto, i skazano na dożywocie.






Odpowiedz z cytatem