Płaca minimalna nie ma przekładać się na lepsze życie obywateli, ale ma eliminować mechanizmy obniżania płac w sektorach z nadmiarem siły roboczej.
Jej założenie jest bardzo piękne, ale jak widać tylko w teorii. Pisałem już o wadach, więc nie ma sensu się znowu powtarzać.
Mogę jedynie przystać na kompromis, mianowicie zostawienie tej stawki na tym poziomie i nie podwyższanie jej.

Jeszcze tak na marginesie: jeśli w danym sektorze gospodarki płace się zmniejszają to jest to po prostu działanie rynku, a ingerowanie w skutki nie przynosi takich korzyści, jakich ci u góry oczekują.
Ludzie nie mogą liczyć na to, że będą cały czas pracować w tej samej pracy. Wiele osób się po prostu przekwalifikowuje, a obniżka płac w danym sektorze jest dobrą szansą na zmianę pracy i zarabianie więcej gdzieś indziej.

Emigranci nie mają nic wspólnego z problemem płacy minimalnej, bowiem są to z reguły osoby, którym nie wystarcza minimum socjalne i są gotowi wiele poświęcić, aby poprawić swój los. Wykorzystują zatem otwarcie europejskiego rynku pracy i różnice w sile nabywczej między złotówką a euro/funtem.
Emigranci to z reguły osoby, które chcą pracować i nie oszukujmy się - praktycznie wszyscy to młodzi ludzie. Warunki w Polsce utrudniają im prowadzenie firmy czy w ogóle pójście do pracy. (na co pośrednio wpływa płaca minimalna) Część wyjeżdża po euro i wraca z 10 tysiącami złotych w 2 miesiące, a kolejna część zostaje na stałe. Zostaje tam, bo są po prostu lepsze warunki do rozpoczynania dorosłego życia.

Rozumiem, że zlikwidowanie płacy minimalnej pozwoli "dużej części społeczeństwa" na "odłożenie czegoś" na przyszłość. Nonsens.
Nigdzie tak nie napisałem.
Polskie społeczeństwo to w dużej części ludzie starszej daty, więc oni na pewno nie zdążą sobie nic odłożyć, ale warto pomyśleć o pokoleniu w którym np. ja jestem.
Zlikwidowanie jej czy nawet obniżenie i zwykłe nie podnoszenie może stworzyć więcej miejsc pracy i w ogóle ułatwi dostanie jej. Jak to się ma do odkładania pieniędzy już pisałem.

http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82aca_minimalna
Jeśli opierać się o tą tabelkę, to zwiększając płace minimalną o 70 zł pracodawca płaci 84 zł więcej.
Zwiększanie rocznie płacy minimalnej o przeszło 100 zł jest całkiem żwawym tempem.

Rozumiem, że Ty byś wszystko zrobił lepiej. Cudownie nie jest, ale zawsze mogłoby być gorzej. Wierz mi.
Ja nie zarabiam kilkadziesiąt tysięcy zł. miesięcznie. Od ludzi którzy są w rządzie wymaga się jednak ogromnej wiedzy, a ci obecnie zasiadający potrafią tylko dusić nas podatkami, ZUS'em i NFZ. W dodatku europarlamentarzyści nie znają angielskiego. To trochę cyrk na kółkach.

Mogło być gorzej? Może i tak, ale mogło być też o wiele lepiej.



Pracujesz zdobywasz potrzebne doświadczenie - mając doświadczenie możesz znaleźć lepszą płatną pracę - itd. itd. Ty zaś twierdzisz, że człowiek, który obecnie pracuje na umowie śmieciowej nie może znaleźć pracy z płacą minimalną bo nie ma doświadczenia. Ciekawie na jakiej podstawie tak sądzisz. Po drugie - jak pójdziesz do pracy to chciałbyś od razu na rękę dostać 3-4 tys złotych jak rozumiem, bo ok. 1700-2000 praca Cię nie interesuje?
Ludzie na umowie śmieciowej zdobywają doświadczenie tak samo jak ludzie z umową o prace, ale obecna niestabilność w zatrudnieniu zniechęca ludzi do zmieniania roboty. (dodam często używany przez was argument - matka/ojciec z dwójką dzieci - raczej wątpię, że chcą ryzykować) Między innymi właśnie dlatego, że jest dużo bezrobotnych i na jedno stanowisko kilku chętnych, a przypominam, że pracodawca płaci kilka stów ponad to ile wynosi płaca minimalna. (za jedną osobę)

Nie wiem na jakiej podstawie wysunąłeś ten wniosek, ale nie oczekuje od mojej pierwszej pracy nawet 2000zł. Mogę pracować za minimalną, ale nie do końca życia, jak to robi duża część osób. Różnica pomiędzy nimi a mną jest jednak taka, że ja jestem młody i uczę się języków. (względem oczywiście typowego polskiego obywatela po 40, który w tym kraju pragnie tylko spokojnego życia i jakiejś emerytury)

Straciłby pracowników ze swojego kraju, ale każdy obcokrajowiec na początku z pocałowaniem ręki wziąłby taką pracę.
Na początku - trafne stwierdzenie.
Głód rośnie w miarę jedzenia.

Komuna to lewica... komuna to skrajna lewica a to nie to samo.
Okupowane... polskie firmy powinny się zabarykadować na rynku i nie wpuszczać obcych przedsiębiorstw, które mogłyby być dla nich konkurentem. Jak to się ma do idei wolnego rynku?
Ależ oczywiście, że nie - źle to po prostu odbierasz. Mówię tylko o tym, aby dbać o polskie przedsiębiorstwa bo zawsze lepiej, gdy coś należy do rodaka. W żadnym wypadku nie miałem tutaj na myśli popierania czegoś za wszelką cenę, mimo bycia gorszym od konkurencji zza granicy.
Jeśli bym tak stwierdził, to dokonałbym harakiri na mojej internetowej osobowości. Przecież pisałem o prywatnej edukacji i służbie zdrowia - to brzmiałoby tak, jak bym chciał teraz ratować mimo wszystko upadający NFZ. Jest przecież kompletnie na odwrót.

Od razu krzyczeli przez cały rok... przez okrągłe 24h mają trąbić o aferze taśmowej. Aż się każdy obywatel porzyga z wrażenia.
Całą dobę może i nie, ale pokazywanie plusów i wad obecnego rządu na pewno rozjaśniłoby dużej części obywateli sytuacje.

I co związku z tym? Nawet regulamin o tym wspomina:
"starać się".
Jeśli tak Ci to przeszkadza, to od tej chwili będę zwracał się do Ciebie wielką literą.

A cóż takiego zrobił?
Wiedziałem, że o to zapytasz. Pisałem o tym - nie dziwie się, że zapomniałeś.

Mogłeś wykazać troszkę chęci i zainteresować się tematem. Chamsko skopiuje, bo nie widzę sensu pisania od siebie, skoro wszystko jest rzeczowo ujęte:
Janusz Korwin-Mikke[...] przedłożyło kilkanaście projektów ustaw, wśród nich m.in. projekt Konstytucji RP, większościową ordynację wyborczą, ustawę o Radzie Stanu, ustawę reprywatyzacyjną oraz ustawę o zmianie pozycji prawnej związków zawodowych, z których żadna nie została uchwalona w toku procesu legislacyjnego. Jedyną skuteczną inicjatywą parlamentarzystów UPR było przegłosowanie przez Sejm w dniu 28 maja 1992 uchwały lustracyjnej osób zajmujących wysokie stanowiska państwowe
Od siebie mogę dodać, że gdy państwo chciało zlikwidować lumpeksy to narobił szumu, dzięki czemu ich nie zlikwidowano.

Jak ktoś Cię napadnie, obrabuje, zgwałci to nie leć na policje ze skargą, bo pracują jak widać tam sami idioci.
Co ma piernik do wiatraka?
Nie słyszałeś ostatnio o policjancie, który deklarował się, że odejdzie z policji w ramach protestu? Teraz ma sprawę w sądzie za... naruszenie DOBREGO imienia policji.
https://www.youtube.com/watch?v=MB8YbXTsJGk
To chyba wystarczająco dużo słów, aby zdać sobie sprawę z tego, jak wygląda policja w tym kraju.



Tak to jest science fiction ( pozdrowienia od gramatyki)
Nowy w internetach?

Te ruchy polskiego rządu które mają wiele wad i media pogłaśniają porażki mają na celu małymi kroczkami ratować polską gospodarkę co oznacza wiele wyrzeczeń i trudnych decyzji. Ale nie co tam lepiej na siłę zrobić z nas raj.
Twierdzicie, że wyborcy Korwina żyją utopią, a tutaj widzę kolega też, tylko w drugą stronę.
Nawet nie zamierzam tłumaczyć głupot jakie tutaj napisałeś, bo nic by z tego nie było. (potraktuj to jako wstępną diagnozę)

Nie wiem, może te 2 miliony Polaków, które wyjechało jest głupie i nie widzi potencjału w naszej zielonej wyspie.

Tutaj jest taka patowa sytuacja. Ograniczanie i przeciąganie skutków działania własnej głupoty.

Tacy jak ty główkują,mędrkują i porównują Polskę do USA,Francji,Anglii ale na jakiej podstawie? Te państwa rozwijały się w innej rzeczywistości. Dlaczego nie porównujecie Polski z Litwą,Serbią,Rumunią? Zresztą wielu ekonomistów nieraz udowadniało iż postulaty gospodarcze Korwina są pozbawione racji bytu w obecnej rzeczywistości.
Do czego teraz pijesz, z tym zachodem? Do tego cytatu o równości w komunizmie?
Anglia rozwijała się dzięki węglowi, którego teraz zabraniają nam spalać przez UE. Jak zatruwali atmosferę w XVIIIw. to jakoś im to nie przeszkadzało.

Co do wypowiedzi ekonomistów:
http://wpolityce.pl/gospodarka/20734...ie-nawet-kafce

Jeszcze nawiązując do tej równości i szczęśliwych obywateli zachodu Europy:
http://fakty.interia.pl/raporty/rapo...om,nId,1541953
http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news...nni,nId,343781
https://www.youtube.com/watch?v=LDvLd-z5Bos#t=351
https://www.youtube.com/watch?v=LWTnN0EEUhI#t=240
https://www.youtube.com/watch?v=AmA1QCzbwhw
https://www.youtube.com/watch?v=Sg90QGuD7V4

Cud, miód i orzeszki. Strach pomyśleć, co ja bym znalazł, gdybym poświecił więcej niż 20 minut na szukanie czegoś przeciwko tej wszechobecnej, pięknej równości zachodu.
Jeśli chodziło ci o coś innego z tą Anglią, Francją to nie musisz się do tego odnosić. Traktuj jako ciekawostkę.

Tak nagranie jest humorystyczne co wspomniałem w poprzednim poście ale przez śmiech ukazuje jak wygląda wasze przywiązanie do łatwych i wydumanych idei oraz chory stosunek do osoby Korwina.
Najpierw piszesz, że wiesz o humorystycznym zamierzeniu tego filmiku, a później twierdzisz, że jednak ukazuje prawdę o wyborcach Korwina.
Zdecyduj się i nie generalizuj.

PS: Wcześniej nie zauważyłem ale cytat: ,,Nie piszę listu aby zwracać się do twojej osoby wielką literą.To tylko internet.'' Zawsze piszemy imiona,nazwiska ,nazwy dużą literą gdyż tego wymaga od nas język polski,chyba że pokazujesz odbiorcy wiadomości swój brak szacunku wobec jego osoby. A jak ,, tylko'' internet jest polem do ignorowania zasad językowych a ty to akceptujesz to gratuluję.
W kwestiach zasad języka polskiego poucza mnie osoba, która nie stawia przecinków i nie robi spacji po znakach interpunkcyjnych. (i to tylko na pierwszy rzut oka)
Skończ waść, wstydu oszczędź.

Padłem tym bardziej, że mam znajomego Korwinistę, którego pokój wygląda identycznie(wszechobecne gadżety z Korwinem).
A ja mam słonia na złotym łańcuszku i milion dolarów z handlu narkotykami.
Będę zdawał maturkę rozszerzoną z chemii.



Czyżby kolejny KOW się szykował BTW, JKM narzeka na fałszerstwa wyborcze (których przecież nie ma), a jednocześnie jest antydemokratą. Gdzie tu logika
Co ma fałszowanie wyborów do bycia antydemokratą?
To, że nie popiera tego ustroju nie znaczy, że ma popierać fałszerstwo - fałszuje się w dyktaturach.