Nie, skoro walczą z nimi też "lewacy" to zaczęli nagle być przyjaciółmi islamu . O co tak właściwie chodzi? "Lewacy" chcą sobie zagarnąć "miano" przeciwników islamu? Są jakieś statystyki ilu jest tych ochotników z Europy? Bo to, że wśród Kurdów są "lewacy" i anarchiści to nic nowego, przecież nawet ostatnio głośno o tym ze względu na działania Turcji.