Na tej samej zasadzie dlaczego Prezes Banku nie ma prawa wymuszać pod groźbą czegoś decyzji na szczeblu parlamentarnym. Wymuszanie na posłach decyzji w jakiejś sprawie pod groźbą ekskomuniki jak to było w przypadku invitro jest nie tylko nieetyczne ale i jest przestępstwem. W założeniu Poseł ma działać ku dobru narodu bez nacisków zewnętrznych kierując się tylko i wyłącznie WŁASNYM sumieniem.

Edit - Oczywiscie Kościół może nawoływać i przekonywać do swojego zdania. Ale tak jak mówię - nigdy pod groźbą.