@Na tej samej zasadzie dzięki której obywatele naszego państwa nie mogli od razu pracować we wszystkich krajach UE.@
Tylko że to wszystko zostało wcześniej ustalone wspólnie. To nie była arbitralna decyzja jednego państwa!
@Z dziczą trzeba rozmawiać tylko w ich języku - przemocą.@
Już mówiłem!!! UE zbudowana jest na prawach człowieka. Ich łamanie podważy fundamenty UE. Państwom demokratycznym mniej wolno niż autokracjom. Nie dlatego, że ktos tak kazał, tylko dlatego, że stosowanie niedemokratycznych zasad podważy ową demokrację, która jest wartością bardzo istotną. Nie da się "rozmawiać przemocą" z imigrantami. Tym bardziej, że imigranci w ten sposób nie rozmawiają z nami. Oni stanowią bardzo poważny problem z zupełnie innego powodu - naleciałości kulturowych, kwestii rozumienia praw człowieka, akceptacji pluralizmu itd. Imigranci nie są agresywni (jeżeli już to niewielkie grupy). Oni mogą być bardzo przyjaźni i wdzięczni, ale i tak stanowić mogą poważny problem. Chcesz do takich strzelać? To za rok nie będzie UE. O to chodzi?





Odpowiedz z cytatem