No pewnie że miała rację we wszystkich swoich wizjach.
Problem jeno że zazwyczaj każda opcja polityczna wieszczy koniec danego państwa kiedy jest odstawiona od władzy.Po drugie,pomimo iż w całości nie popieram działań PiS,to jednak choćbym chciał nijak nie widzę w w tej partii konia trojańskiego który miałby zagrozić naszemu istnieniu.W zasadzie to każdy polityk nie będący u władzy gada o pędzeniu ku przepaści a jedynym sposobem na powstrzymanie tego pędu jest oczywiście jego osoba i program polityczny który sobą reprezentuje.
Zatem niechaj PiS sobie rządzi,opozycja patrzy przez 24/7 jemu na ręce i skrupulatnie wszystko odnotowywuje,KOD bije rekordy frekwencji a za 36 miesięcy wystawimy rachunek im wszystkim przy urnach.






Odpowiedz z cytatem
na zdjęciach widziałem też flagi klubów piłkarskich. Więc mamy do czynienia z wiecem czy też państwową uroczystością?
