Jeżeli już mówimy o podejściu do wojska, to jak dla mnie zamiast inwestować w śmigłowce (które są ważne ale nie najważniejsze) lepiej zainwestować w jakiś własny sprzęt świadomości sytuacyjnej, wojnę cybernetyczną, oraz własne rozpoznanie, bo w tym momencie jesteśmy zależni od NATO i Amerykanów.
A nie rozbudowywać flotę na Bałtyku, tylko po to by w razie konfliktu stracić ją w 2 dni w wyniku uderzeń rakietowych.



Odpowiedz z cytatem

Jak to stwierdził polityk PiS-u w sprawie kompetencji osób mianowanych do rad nadzorczych są one bez znaczenia, bo liczy się głównie zaufanie. Piotrowicz z rozbrajającą szczerością komentuje posadę córki, która dostała się bez konkursu? Bo konkursy to jedna wielka fikcja, bo i tak by wygrała... Ziobro bawi się w nadprokuratora i załatwia własne porachunki. 