
Zamieszczone przez
Napoleon7
@ Nieustannie utyskujesz nad tym, że państwo będzie miało miej pieniędzy, ja proponuję, aby państwo poluzowało śrubę i zaczęło rozsądniej gospodarować tymi funduszami, które posiada. @
Co to znaczy "poluzowało śrubę"? Prowadziło miękką politykę budżetową? Po pierwsze pamiętaj, że wiele zależy od banku centralnego, który jest w dużej mierze autonomiczny. Co prawda PiS ma tam "swego człowieka" ale mimo wszystko bank centralny to bank centralne, jest jeszcze RPP. A bank centralny ma przede wszystkim pilnować stabilności i wartości waluty - wzrost gospodarczy go nie interesuje (i słusznie!!!). Już to zaczyna być sprzeczne z pojęciem owej "miękkiej" czy też "aktywnej" polityki budżetowej.
A co do rozsądności gospodarowania posiadanymi środkami... Pamiętaj, że rząd tak naprawdę może swobodnie wykorzystać ograniczone środki - duża część idzie na fundusze celowe, na samorządy, ZUS, zdrowie itd. Budżet ma z góry określone ramy i to nie jest tak, że w tym roku damy wszystko na to a w przyszłym na coś innego... Łatwo powiedzieć, że wydawać należy rozsądnie albo "rozsądniej". To znaczy jak?