Pobawiłem się przez kilka dni (będzie kilkadziesiąt godzin) DFS (descr_faction_standing.txt). Porównałem ten z podstawki z tymi z Królestw. Najlepszy był oczywiście ten z kampanii brytyjskiej, który w 99% procentach się pokrywa z tym z podstawki, zawiera tylko niezbędne zmiany. Potem porównywałem go z DFS z Bellum 6.3, Bellum 7, The Last Kingdom, DaC i MOS. Próbowałem przerabiać na różne sposoby. Nic to nie poprawiało, bo relacje ze wszystkimi, nawet wrogami nieustannie rosły, mimo że nic w grze nie robiłem, poza nieustannym klikaniem klepsydry. No więc zacząłem od nowa, lecz tym razem przyświecała mi prosta zasada, mówiąca o tym, że najprostsze sposoby są najlepsze. No i zamiast doszukiwać się geniuszu w kombinowanych DFSach z innych modów zacząłem się skupiać na tym z kampanii brytyjskiej. Okazało się, że jest on najlepszy. Tak - o ile AI w Medku pozostawia sporo do życzenia, to DFS jest na prawdę niezłe. Nie dość, że na prawdę porządne, to do tego najbardziej ostre pod względem poziomów trudności. Na łatwym jest łatwo, relacje z neutralnymi i sojusznikami powoli rosną. Na najtrudniejszym maleją i po trzydziestu turach mamy z neutralnymi stosunki 1. Jest ciężko. W innych modach nie spada tak nisko. Zmieniłem tylko, żeby nie wzrastały nam relacje na zasadzie "wróg mojego wroga jest moim przyjacielem", gdyż tu większość frakcji ma za wroga Wikingów, więc przez to relacje z tymi wszystkimi frakcjami by nam bezsensownie rosły i usunąłem wzrost stosunków względem wspólnej religii (to chyba przeoczenie twórców Królestw, bo przecież tu religia to kultura). No i teraz jest idealnie. Do tego sprawdziłem kilka różnych AI i mam wstępnego faworyta.
Dopracowuję jeszcze kilka spraw i niedługo dam patcha 4.2.





Odpowiedz z cytatem