http://store.steampowered.com/app/261550/ - jeszcze co prawda bez terminu premiery i ceny, ale zawsze.
http://store.steampowered.com/app/261550/ - jeszcze co prawda bez terminu premiery i ceny, ale zawsze.
https://www.cdaction.pl/news-49817/m...gry-wideo.html
Gra wbrew pozorów dalej jest tworzona. A oto lista nowości:
- W starciach wojennych ma uczestniczyć przynajmniej 500 wojowników. Już w obecnej wersji możliwe są potyczki 250 kontra 250, a niewykluczone, że w finalnej pojawią się też walki 500 kontra 500. Skala, z której słynie seria, znowu ma zachwycać.
- Bannerlord celuje w realistyczną fizykę. Choć developerzy wiedzą, że dla niektórych może to wyglądać na niewielką innowację, zapewniają, że zmienimy zdanie, kiedy po raz pierwszy wjedziemy 200 kawalerzystami w grupę bandytów i zobaczymy, jak ich ciała rozrzucane są na boki. Możliwe będzie też m.in. powalanie pojedynczych przeciwników silnymi ciosami.
- Mapa świata ma być cztery razy większa niż w już dość sporej poprzedniczce. Gigantyczny świat ma nie tylko obejmować zarówno pustynie, jak i skute lodem ziemie północy, ale też zmieniać się wraz z porami roku.
- Wioski mają być "żywe". Twórcy wspominają, że w Warbandzie były tylko dwa rodzaje interesujących enpeców, czyli wiekowi mędrcy rozdający questy i podenerwowani panowie okazujący się przestępcami. Teraz w miastach mają działać rywalizujące ze sobą frakcje – bandyci, kupcy, farmerzy – które chętnie zlecą nam różne zadania. Ich wykonywanie ma pomóc wkupić się w łaski jednej grupy kosztem rosnącej nienawiści innych stronnictw.
- Gra ma naprawdę być sandboksem z gatunku "możesz wszystko". Prosty najemnik, słynny gladiator, zachłanny kupiec, dumny rycerz, arogancki szlachcic – możemy liczyć na masę ról do odegrania. Bannerlord umożliwia budowanie własnych zamków, armii lub imperiów handlowych, poprawianie swoich zdolności szermierczych, wykuwanie różnych broni, negocjacje, a nawet porwania bogaczy. "Frajda z wolności" wciąż ma być cechą definiującą Mount & Blade.
- Przy okazji przypominam, że na GOG'u można złapać za friko pierwszego Mount & Blade'a.
Chcesz się czegoś dowiedzieć na temat Warhammer Fantasy, gdy wychodzi Total War: Warhammer, a nie znasz uniwersum? Zajrzyj TUTAJ.
II Miejsce w turnieju Jesień Średniowiecza IV, uczestnik fazy pucharowej w Mistrzostwach Polski Rome II 1vs1.
"Braki w Total War'ach to pół biedy. Gorzej, jeśli ktoś uważa taki stan gry za pełną wersję" ~ Arroyo
Informacje bardzo obiecujące,pytanie na ile to marketingowa gadka a ile z tego znajdzie się w grze. No i nawet mój wielki do tej pory entuzjazm zaczyna z każdym miesiącem topnieć. Jeżeli na E3 nie dostaniemy nic konkretnego to moim zdaniem można zapomnieć o tym,że gra wyjdzie w tym roku.
Keep your friends rich and your enemies rich and wait to find out which is which.
Podobno gra ma być grywalna na E3. Będzie można sobie potestować.
"Nie jest umarłym ten, który spoczywa wiekami, nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami"
To jest naprawdę bardzo super wiadomość. Obecnie większość twórców gier idzie na łatwiznę i casualizacje pod wieloma względami, także jeśli chodzi o fizykę, a nawet kolizję modeli postaci - w wielu grach postacie przenikają przez siebie jak duchy (i to nawet w produkcjach AAA, pierwszy z brzegu przykład - Dawn of War 3, widziałem na gameplayach), a co dopiero mówić o realistycznej fizyce.Bannerlord celuje w realistyczną fizykę. Choć developerzy wiedzą, że dla niektórych może to wyglądać na niewielką innowację, zapewniają, że zmienimy zdanie, kiedy po raz pierwszy wjedziemy 200 kawalerzystami w grupę bandytów i zobaczymy, jak ich ciała rozrzucane są na boki. Możliwe będzie też m.in. powalanie pojedynczych przeciwników silnymi ciosami.
Przecież wiadomo, że nie wyjdzie w tym roku, jestem tego pewien na 100%. Dopiero parę miesięcy temu było info, że twórcy są jeszcze na wczesnym etapie produkcji i daaaleka droga do premiery, a nawet do Early Access.
Na E3 pewnie coś pokażą aby podkręcić zainteresowanie gra, ale wczesniej jak w 2018 to ona na pewno nie wyjdzie. Niestety![]()
Mam nadzieję,że potwierdzą się słowa Shaya o grywalnej wersji na E3 i gra nie będzie nigdy w EA bo po tylu latach produkcji byłoby to po prostu kpiną z fanów. Talewords to może nie jest potentat na rynku ale na pewno nie jest to też małe studio indie,żeby mogli tak tłumaczyć horrendalnie długi okres produkcji o której wciąż mamy szczątkowe informacje.
Keep your friends rich and your enemies rich and wait to find out which is which.
Cóż...Lepsze to niż nic,widać że jest to stary,dobry mount&blade. Pytanie tylko czy nie za stary,bo AI niczym się nie różni od warbanda i bitwa przypomina radosną,chaotyczną bijatykę(taktyka,co to taktyka?) znaną z poprzednich części. Ta "realistyczna fizyka",też za realistycznie nie wyglądała,no ale może za 5 lat to poprawią.
PS: Poniżej nowe filmiki z gameplayem.
Keep your friends rich and your enemies rich and wait to find out which is which.
Mogliby więcej gore dorzucićCzasem jakaś obcięta łapa czy cuś byłaby miła do zobaczenia
![]()
"Nie jest umarłym ten, który spoczywa wiekami, nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami"
Jeśli chodzi o dowodzenie oddziałami mogliby zrobić jak w Tiger Knight. Tam są formacje dla oddziałów, różne skille które można aktywować w odpowiednim momencie, takie jak np rzut oszczepami we wskazane miejsce, szarża we wskazane miejsce, formacja Testudo dla Rzymian itp, a oprócz tego są tam też komendy typu, follow, czyli podązanie za generałem i walka, guard czyli walka ze wszystkimi wrogami na wskazanym obszarze itp.
Sprawdza się to tam całkiem dobrze.
Na jednym z tych gameplayów widziałem komendę ,,follow'', ale nie wiem czy po za tymi najprostszymi komendami jest coś jeszcze na polu bitwy nowego Bannerlorda. W sensie przydałoby się np różne skille, umiejętności i formacje dla żołnierzy jak własnie w Tiger Knight itd, nie taka walka całkiem luzem.
I żeby też żołnierze mieli sensowną skuteczność, w sensie aby nie było tak, że bohater gracz jest tytanem który sam wybije większość wrogiej armii, a jego żołnierze to tylko tłum do odwracania uwagi wrogów aby nie rzucili się na niego wszyscy naraz.
Oby nie,grałem trochę w Tiger Knight i gra bardzo szybko mnie od siebie odrzuciła. Nie wnikając w szczegóły odniosę się tylko do tego co napisałeś,czyli rzekomych formacji w tej grze - otóż może i jakieś tam są,ale w praktyce walka(przynajmniej dla mnie) była dużo bardziej chaotyczna od mount&blade. To nie moba i dla specjalnych umiejętności nie ma tu moim zdaniem miejsca. Ze skutecznością żołnierzy się zgodzę,ale myślę że będzie sensowna a na zaprezentowanym fragmencie grano po prostu z kodem z ustawień na połowę albo nawet 1/4 obrażeń otrzymywanych przez postać gracza.
PS: Dodali w międzyczasie kolejny filmik z bitwy :
Keep your friends rich and your enemies rich and wait to find out which is which.