No właśnie dziwi mnie, że większość graczy rzuciła od razu najlepsze frakcje na pożarcie i nic nie zostawili na fazę pucharową. Ja zużyłem póki co dwie najsłabsze frakcje i zostawiam smaczki na koniec![]()
No właśnie dziwi mnie, że większość graczy rzuciła od razu najlepsze frakcje na pożarcie i nic nie zostawili na fazę pucharową. Ja zużyłem póki co dwie najsłabsze frakcje i zostawiam smaczki na koniec![]()
Coś się kończy, coś się zaczyna.
Ja dwie rasy OP zostawiam raczej na później, najwyżej z grupy nie wyjdę, co wcale takie nieprawdopodobne nie jest.
Ps Z drugiej strony, co komu po najlepszych rasach, skoro może z grupy nie wyjść i nigdy nimi nie zagrać. To jest trudny dylemat życiowy.![]()
Ogólnie po fazie grupowej odpada tylko 8 osób, więc to troszkę takie odsiewanie chwastów od plonów.
Coś się kończy, coś się zaczyna.
Tylko że u nas w grupie każdy potrafi grać(o czym się dzisiaj przekonałem) i przynajmniej jednego dobrego zawodnika pożegnamy już w fazie grupowej.
Edit: Wow, Mariusz pokonał Tuffa. Nowi zawodnicy naprawdę pokazują klasę w tym turnieju. Tak trzymać.
Zgadzam się całkowicie. Udało się przyciągnąć nowych rekrutów z wysokimi umiejętnościami. Mam nadzieję, że doczekamy się filmika od TUFFa z autorefleksją.
Coś się kończy, coś się zaczyna.
No niestety, ale dysproporcja między nowymi a starymi frakcjami jest tak ogromna, że nie bardzo jest inna opcja :[
Si vis pacem, para bellum
Może atakowałeś formacją i coś źle kliknąłeś i cała armia zaczęła się przesuwać zamiast się bić?
Coś się kończy, coś się zaczyna.