Strona 130 z 161 PierwszyPierwszy ... 3080120128129130131132140 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 291 do 1 300 z 1605

Wątek: Seriale

  1. #1291
    Podstoli Awatar Jsatrzab
    Dołączył
    Jun 2010
    Postów
    468
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    39
    Otrzymał 89 podziękowań w 59 postach
    Cytat Zamieszczone przez Nezahualcoyotl Zobacz posta
    Najzabawniejsi byli Sasi w Yorku patrzący bez cienia reakcji na wyłażących z kanałów wojów Ivara.Zamiast ich rąbać z miejsca to woleli poczekać aż wszyscy wyjdą i ponownie dostać baty od Wikingów.Ja rozumiem ten średniowieczny etos rycerski ale bez przesady .
    No biedni Sasi nie mieli wyjścia. Ivar rzucił terror i wszyscy Sasi musieli pauzować przez trzy tury :]

    Z Bjornem to ja myślałem że Bjorn skończy na Sycylii a tu taki klops. Chociaż pewnie jeszcze wróci na te wody. Jeśli chodzi o Flokiego to o ile sam wątek z odkrywaniem Islandii i sama Islandia mi się bardzo podoba, to wątek tego "niewiernego tomasza" jest naprawdę irytujący. Ja rozumiem że Floki mówił że kraina pokoju bez przemocy, no ale niech mu już ktoś ten łeb zetnie...
    Si vis pacem, para bellum

  2. #1292
    Łowczy
    Dołączył
    May 2016
    Postów
    157
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    20
    Otrzymał 17 podziękowań w 9 postach
    Król Tudor... o przepraszam... Biskup Heahmund został jako jeniec zabrany przez Ivara do Skandynawii i walczy u jego boku przeciwko Lagercie i Bjornowi i w tejże bitwie staje się jeńcem Lagerty...
    Ale co Ci w tym się nie zgadza? Przecież to jest standard WSZYSTKICH SERIALI, że ważni bohaterowie dziwnym trafem zawsze przeżywają, wychodzą cało nawet z najgorszych opresji i tak dalej.
    Dobrym przykładem tego jest choćby GoT. To uratowanie Jaimiego przez Brona w ostatniej chwili przed smoczym ogniem było trochę naciaganie, a to tylko przykład, takich akcji jest mnóstwo w serialach i filmach.


    Wątek Flokiego totalnie niepotrzebny, zawsze był irytujący, ale teraz jest jeszcze bardziej. Dawno go powinni uśmiercić, a nie kolonizować nim Islandię ( bo to chyba o tą wyspę chodzi? ).
    Ale na jakiej podstawie stwierdzasz to, że niby jest niepotrzebny? Przecież idąc tym tropem to można by połowę wątków wyciąć, a nawet więcej niż połowę bo ''nie potrzebne'' (cokolwiek by to miało znaczyć).
    Twórcy wyraźnie mówili, że to nie jest serial o Ragnarze Loodbroku tylko o wikingach ogółem. Więc wszystko co związane z wikingami, ich życiem i tym co się w tamtych czasach działo jest ważne dla serialu.

    A ta wyspa to podejrzewam, że nie jest Islandia tylko Grenlandia. Skąd ten pomysł? Ano stąd iż legenda głosi, że Grenlandia została tak nazwana (green - zielony, lasy, urodzajna ziemia) po to aby przyciągnąć osadników, a się okazało, że to wcale nie jest żaden zielony ląd tylko surowe i niezbyt dobre do osiedlania się ziemie.
    Więc podejrzewam, że twórcy serialu zainspirowali się tą legendą i to pokazują w serialu.


    Bjorn w Afryce, znowu totalne fiasko, po kiego bata dawali taki wątek, skoro trwał on tak krótko?
    To jest już druga taka wyprawa Bjorna. Pierwsza (w której brali udział Rollo i Floki) też była bardzo krótka i szybko nagle wrócili. Więc to w zasadzie standard. Bjron widocznie lubi regularnie zaglądać 'do domu'.
    Ale faktem jest to iż trochę słabo to zrobili, że Bjorn nagle postanowił wrócić idealnie w momencie jak Lagertha i Kattegat potrzebowali jego i jego ludzi by się obronić przed armiami Haralda i Ivara.


    Cytat Zamieszczone przez Nezahualcoyotl Zobacz posta
    Najzabawniejsi byli Sasi w Yorku patrzący bez cienia reakcji na wyłażących z kanałów wojów Ivara.Zamiast ich rąbać z miejsca to woleli poczekać aż wszyscy wyjdą i ponownie dostać baty od Wikingów.Ja rozumiem ten średniowieczny etos rycerski ale bez przesady .
    Ci Normanowie wychodzili ze wszystkich kanałów, a nie tylko tych na widoku. Wojak patrzył na jeden kanał, a za jego plecami z innego kanału wychodził kolejny Norman. Dlatego ta taktyka miała sens, bo ich po prostu otoczyli i zaatakowali niespodziewanie ze wszystkich stron.
    Nie oglądałeś uważnie, a teraz się czepiasz, echh...


    Nawet nie chodzi o to, że był krótki. Ten wątek po prostu nic sobą nie wniósł
    Wątek Bjorna wniósł jego nowe doświadczenia z podróży, oraz to, że lojalność Halfdana do niego stała się ogromna i Halfdan wybrał Bjorna zamiast własnego brata z którym wcześniej zawsze się trzymał.

  3. #1293
    Troublemaker Awatar Nezahualcoyotl
    Dołączył
    Aug 2009
    Lokalizacja
    Hidden Castle
    Postów
    6 638
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    373
    Otrzymał 893 podziękowań w 599 postach
    Cytat Zamieszczone przez Caothri Zobacz posta
    Ci Normanowie wychodzili ze wszystkich kanałów, a nie tylko tych na widoku. Wojak patrzył na jeden kanał, a za jego plecami z innego kanału wychodził kolejny Norman. Dlatego ta taktyka miała sens, bo ich po prostu otoczyli i zaatakowali niespodziewanie ze wszystkich stron.
    Nie oglądałeś uważnie, a teraz się czepiasz, echh...
    Tu nie było pojedynczego wojaka (co sugerujesz) lecz całe miasto nimi wypełnione oraz cywilami ale "W królestwie ślepców jednooki jest królem" (to się odnosi do Ciebie):



    In quexquichcauh maniz camanahuatl ayc pollihuiz yn iteno yn itauhca in Mexico-Tenochtitlan


    Jeśli avek to tylko z Indianką!
    *************************
    https://www.youtube.com/channel/UCo3...6M-C3c_Wc_57BQ

    *************************
    Był czas kiedy osobnika owego zwano @zajac.





  4. Następujących 4 użytkowników podziękowało Nezahualcoyotl za ten post:


  5. #1294
    Agent Mossadu Awatar Marat
    Dołączył
    Aug 2009
    Lokalizacja
    Uć ( woj. Uckie )
    Postów
    4 371
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    43
    Otrzymał 89 podziękowań w 43 postach
    A co mnie obchodzi GoT, zresztą to jest serial fantasy i po tym jak wyprzedzili książki, mogą sobie robić co chcą. I nie chodzi tu wcale o zbieg okoliczności, że na nasz Henryk VIII dwa razy przeżył i dostał się do niewoli. Chodzi o sam fakt jego pojawienia się w Skandynawii, a dwa, jego udział w bitwie po stronie wikingów... pewnie, mieli imię postaci historycznej, pasował im życiorys, to sobie zrobili co chcieli. A że jest to totalnie nierealne, kogo to obchodzi, jak widać są osoby które to łykają jak młode pelikany. I to wszystko poprawili jego podwójnym pójściem do niewoli. Może nawet Lagherte zamorduje, żeby pokazać jakim to Ivar jest fascynującym człowiekiem ( bardzo słabo grana postać, najbardziej irytująca po Flokim )! Nic mnie tu nie zdziwi. Ragnar miał swojego klechę, to i jego "następcy" widzę chcą na siłę kogoś takiego wciskać, ale jest to po prostu słabe.

    Co do Flokiego, stwierdzam na takiej podstawie, że ten typ od początku jest niepotrzebny, tak jak i jego kreacja na świra i - jak to kolega ładnie określił - gangsterskie ruchy chłopca z murzyńskiej dzielnicy, w teledysku Dr.Dre To jego pływanie po morzu w poszukiwaniu śmierci, schizy już na samej wyspie, udawanie wielkiego proroka Lebiody ( a raczej Lebiegi ). Niech sobie kolonizują Islandię, a nawet Grenlandię, ale typ jest po prostu beznadziejny. Za dwa sezony pewnie popłynie do Ameryki, bo też są legendy...

    Wątek Bjorna miał potencjał, ale ucieli go bardzo szybko i był krótki. Jak kolega wyżej wspomniał, mogło to być preludium podbojów normańskich w przyszłości, choć pewnie tak długo nie będą ciągnąć ( z drugiej strony, im więcej osób łykających wszystko tak jak ty, tym większe szanse na tasiemca ). Spokojnie mogli wywalić beznadziejnego Flokiego i dać więcej Afryki.
    A najgorsze jest samo zakończenie tego wątku... w jednym odcinku mają być na koniec ścięci, nadchodzi burza piaskowa, a w drugim odcinku uwalniają się i znikają wśród tumanów piasku... by pojawić się już w Kattegat. Zero pomysłu na ich ucieczkę - nie znający terenu wikingowie, dla których warunki panujące na pustyni są obce, docierają jakimś cudem do morza i uciekają statkiem ( swoim? ). Tubylcy którzy poruszają się się w tych warunkach jak ryba w wodzie, nie są w stanie ich dogonić, ani na pustyni, ani na morzu. W ogóle panowie wyjeżdżają z tego piachu na wielbłądach, potrafili w tej zamieci je znaleźć, a Berberowie czy tam inni Maurowie nie... może jakby to pociągnęli, to zobaczyli byśmy gdzie to rzekomo Bjorn uratował życie temu Halfdanowi, bo w scenie ucieczki to obaj obezwładnili swoich oprawców, a pomysł o ucieczce podczas burzy piaskowej dał im ten trzeci typek. Nic bym do tego nie miał, gdyby potem tak nie eksponowali tej wierności Halfdana do Bjorna - chciałbym zobaczyć powód takiego zachowania, bo ja go nie dostrzegłem.

    Po prostu na przyszłość proszę nie pisać, że coś jest świetne, jeżeli nawet koło tego nie stało. Rozumiem, że o gustach się nie dyskutuje i każda szmira znajdzie swojego amatora, ale można napisać, że coś jest dobre, niezłe, nie ma sensu wprowadzać ludzi w błąd... świetne...to co powiedzieć o masie rzeczywiście świetnych seriali?

    PS: Zgadzam się z tym wychodzeniem z kanałów, tam nie było stu wyjść, szerokich na pięciu chłopa. Mogli chociaż część wyrżnąć, a reszta nawet nie mogła przyjść z pomocą, bo byli zablokowani...
    Idą w tym serialu po najniższej linii oporu, głównie na fejmie ( bo nawet ja im nabijam oglądalność mimo krytyki ), a ludzie wszystko łykają, czego jesteś idealnym przykładem, bo na wszystko masz wytłumaczenie i wymówkę.

    PS2: A ci Lapończycy strzelający strzałkami z rurek? To jakaś prawdziwa broń ich ludu, czy po prostu musieli się jakoś odróżniać stylem walki, więc im dali byle co ( ludzie i tak to kupią )?
    Ostatnio edytowane przez Marat ; 16-01-2018 o 07:46
    Ksiądz Dominik, hetmanem będąc, uciekł w trawę
    I ze strachu nasrał w portki, osrał i buławę...

    "Paszkwil od chłopiąt dworskich" o księciu Dominiku Zasławskim.

  6. Użytkownicy którzy uznali post Marat za przydatny:


  7. #1295
    Pysiaczek Samicka Awatar Presidente
    Dołączył
    Dec 2010
    Lokalizacja
    Jabłonna k. Warszawy
    Postów
    2 172
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    206
    Otrzymał 230 podziękowań w 152 postach
    Twórcy wyraźnie mówili, że to nie jest serial o Ragnarze Loodbroku tylko o wikingach ogółem. Więc wszystko co związane z wikingami, ich życiem i tym co się w tamtych czasach działo jest ważne dla serialu.
    "...o wikingach ogółem" - co drugie słowo w serialu to Ragnar.

    To jest już druga taka wyprawa Bjorna. Pierwsza (w której brali udział Rollo i Floki) też była bardzo krótka i szybko nagle wrócili. Więc to w zasadzie standard. Bjron widocznie lubi regularnie zaglądać 'do domu'.
    Pierwsza wyprawa to było łupienie i tyle. Nie miała praktycznie nic nie wnieść poza fascynacją Flokiego i dodatkiem Rolla - szybko i w miarę przyjemnie. Druga wyprawa to miała być jakaś wielka przygoda, że nie wiadomo co, a wyszło jakieś...

    Wątek Bjorna wniósł jego nowe doświadczenia z podróży, oraz to, że lojalność Halfdana do niego stała się ogromna i Halfdan wybrał Bjorna zamiast własnego brata z którym wcześniej zawsze się trzymał.
    Jedyne doświadczenia to miał Halfdan - z babą z fiutem. Nie widziałem zresztą jakiegoś specjalnego ratowania życia - no chyba, że zapomnieli zmontować.


    Poza tym dawanie GoT jako wyznacznika dobrego serialu to jakaś pomyłka - przynajmniej jeśli mówimy o nowych sezonach


    Stary nick:kujon333


  8. #1296
    Łowczy
    Dołączył
    May 2016
    Postów
    157
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    20
    Otrzymał 17 podziękowań w 9 postach
    Cytat Zamieszczone przez Nezahualcoyotl Zobacz posta
    Tu nie było pojedynczego wojaka (co sugerujesz) lecz całe miasto nimi wypełnione oraz cywilami ale "W królestwie ślepców jednooki jest królem" (to się odnosi do Ciebie):
    Przecież z tym wojakiem to był przykład, raju, weź się czasem chwile zastanów zanim odpiszesz. Chodziło po prostu o to, że gdy dany Sas patrzył się w jedno miejsce jak wychodzi z niego Norman, to z tyłu za jego plecami wychodził inny Norman i atakował od tyłu z zaskoczenia i tym podobne akcje.

    Po prostu to nie wyglądało tak jak sugerowałeś Ty czy ktoś tam inny wyżej, że Normanowie wychodza z kanału, a Sasi tylko stoją i czekają i dlatego przegrali. Przegrali bo zostali otoczeni, wpadli w zasadzkę co było bardzo wyraźnie pokazane. Ciężko walczyć z przeciwnikami atakującymi ze wszystkich stron na ulicach miasta którego nie znasz.


    I nie chodzi tu wcale o zbieg okoliczności, że na nasz Henryk VIII dwa razy przeżył i dostał się do niewoli. Chodzi o sam fakt jego pojawienia się w Skandynawii, a dwa, jego udział w bitwie po stronie wikingów... pewnie, mieli imię postaci historycznej, pasował im życiorys, to sobie zrobili co chcieli. A że jest to totalnie nierealne, kogo to obchodzi, jak widać są osoby które to łykają jak młode pelikany.
    Niewiarygodne, jak Ty na siłę szukasz dziury w całym. Aby tylko się do czegoś przyczepić. Nie rozumiem co jest takiego niewiarygodnego w przygodzie Heahmunda. Przecież w serialu była masa znacznie bardziej niezwykłych i nieprawdopodobnych wątków, oraz wątków ocierających się o lekką fantastykę. Więc to naprawdę nie jest nic niezwykłego.
    A czy zgadza się z historią, czy nie w to nie wnikałem bo dla mnie zgodność historyczna co do przebiegu życia danej postaci nie jest specjalnie ważna. Bo chyba każdy wie, że prawdziwy Ragnar wyglądał prawdopodobnie zupełnie inaczej, miał zupełnie inny charakter i był kimś całkowicie innym niż ten serialowy. Tak samo z pozostałymi postaciami. Więc serial nie jest jakąś kroniką historyczną tylko bardzo luźną interpretacją różnych wydarzeń i wzorowaniem się (też bardzo luźnym bo inaczej by się nawet nie dało, za mało źródeł historycznych) na osobach które kiedyś żyły i o których wiemy tak niewiele, że wykreowane na ich podstawie postacie prawdopodobnie nie mają prawie nic wspólnego z tamtymi ludźmi.


    Może nawet Lagherte zamorduje, żeby pokazać jakim to Ivar jest fascynującym człowiekiem ( bardzo słabo grana postać, najbardziej irytująca po Flokim )!
    Co do Flokiego, stwierdzam na takiej podstawie, że ten typ od początku jest niepotrzebny, tak jak i jego kreacja na świra i - jak to kolega ładnie określił - gangsterskie ruchy chłopca z murzyńskiej dzielnicy, w teledysku Dr.Dre To jego pływanie po morzu w poszukiwaniu śmierci, schizy już na samej wyspie, udawanie wielkiego proroka Lebiody ( a raczej Lebiegi ). Niech sobie kolonizują Islandię, a nawet Grenlandię, ale typ jest po prostu beznadziejny. Za dwa sezony pewnie popłynie do Ameryki, bo też są legendy...
    Więc mówisz, ze Ivar i Floki to bardzo słabo grane postacie? No proszę nie spodziewałem się po Tobie takich argumentów i mentalności gimnazjalisty ,,Nie lubię jakiejś postaci więc jest ona słabo grana i beznadziejna''.

    Ja osobiście Ivara w tym serialu bardzo nie lubię (ciężko go lubić) i dosłownie przy każdej okazji kibicuje jego wrogom, ale powiedzieć, że jest to postać słabo grana to byłby zniżenie się do naprawdę niskiego poziomu. Bo co jak co, ale Ivar został zagrany bardzo dobrze, twórcy serialu włożyli w tę postać bardzo dużo wysiłku, zrobili z niego jednego z głównych bohaterów.

    Flokiego też nie lubię, ale nie mogę udawać, że nie jest to postać dobra i bardzo pasująca do tego serialu. Może teraz jego 'blask' trochę przygasł, ale w czasach gdy podróżował z Ragnarem był przez wielu uważany za jedną z najbardziej klimatycznych i pasujących do tego świata postaci. I nie bezpodstawnie.


    Ragnar miał swojego klechę, to i jego "następcy" widzę chcą na siłę kogoś takiego wciskać, ale jest to po prostu słabe.
    Ivar nie jest następcą Rangara to pierwsza kwestia.

    Druga, że Ivara to Heahmund za chiny nie nawróci choćby stanął na głowie i wyrecytował całą Biblię. Ivar jest postacią która podobnie jak Floki jest całkiem po stronie Nordyckich Bogów i nie przejdzie na inną wiarę.

    No i trzecia kwestia - Osobiście mam pewne podejrzenia (ale to czysta teoria, moja własna), że Heahmund może nawrócić Lagerthe i/lub Kattegat. No bo historycznie przecież Skandynawia przyjęła Chrześcijaństwo, po za tym to by mogły być te 'straszne okoliczności' i straszna tragedia którą wieszcz przepowiadał Lagercie. W końcu z jego punktu widzenia upadek wiary w Nordyckich bogów to jedna z najgorszych rzeczy jakie mogą się tam stać.
    Ale jak pisałem to tylko moja teoria, czyste gdybanie.


    z drugiej strony, im więcej osób łykających wszystko tak jak ty, tym większe szanse na tasiemca
    Ja nie łykam wszystkiego. Po prostu patrzę na seriale w miarę sprawiedliwie i nie szukam na siły dziury w całym aby tylko się do czegoś przyczepić i hejtować dla samego hejtu tak jak wy. Doceniam za to pracę którą twórcy włożyli w ten serial. Nie da się ukryć, że jest to jeden z najlepszych seriali w takich klimatach jaki kiedykolwiek postał. Nie jest doskonały, wiadomo, pewne rzeczy mogłyby być zrobione lepiej, ale i tak, lepszego serialu po prostu nie ma (co najwyżej równie dobre, ale jest ich tak mało, że na palcach jednej ręki można policzyć).


    A najgorsze jest samo zakończenie tego wątku... w jednym odcinku mają być na koniec ścięci, nadchodzi burza piaskowa, a w drugim odcinku uwalniają się i znikają wśród tumanów piasku... by pojawić się już w Kattegat. Zero pomysłu na ich ucieczkę - nie znający terenu wikingowie, dla których warunki panujące na pustyni są obce, docierają jakimś cudem do morza i uciekają statkiem ( swoim? ).
    No, w swoich gimbusiarskich argumentach i hejtowaniu dla hejtu, przynajmniej raz masz rację. Tutaj rzeczywiście wyszło to bardzo kiepsko. Ale cóż każdy serial ma takie słabsze wątki i niedoróbki. A Vikings przynajmniej wynagrodzili to świetnie zrobionymi innymi wątkami, bo najnowszy odcinek (chyba 08) to był jeden z najlepszych w całym serialu.


    (...) ale można napisać, że coś jest dobre, niezłe, nie ma sensu wprowadzać ludzi w błąd... świetne...to co powiedzieć o masie rzeczywiście świetnych seriali?
    No to słucham? Gdzie te lepsze seriale? Wymieniaj bo uwielbiam seriale w tych klimatach i chętnie obejrzę. Widziałem wszystkie jakie znalazłem, a które choć trochę mnie zainteresowały i Vikings i GoT są w absolutnej czołówce jeśli chodzi o seriale zachodnie (bo oglądam też azjatyckie, ale to już inna bajka).


    PS2: A ci Lapończycy strzelający strzałkami z rurek? To jakaś prawdziwa broń ich ludu, czy po prostu musieli się jakoś odróżniać stylem walki, więc im dali byle co ( ludzie i tak to kupią )?
    Taka broń faktycznie istnieję, choć nie wiem jak jest z jej skutecznością. Czy rzeczywiście tak łatwo się nią powala i zabija wojów. Nie wiem czy to faktyczna broń tego ludu, ale stylem walki odróżnić się musieli bo Samowie nie są Normanami, to inny lud który wcześniej zamieszkiwał te ziemie, ale został przez Normanów wyparty na daleką północ. Takie informacje o nich znalazłem.

  9. #1297
    Troublemaker Awatar Nezahualcoyotl
    Dołączył
    Aug 2009
    Lokalizacja
    Hidden Castle
    Postów
    6 638
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    373
    Otrzymał 893 podziękowań w 599 postach
    Cytat Zamieszczone przez Caothri Zobacz posta
    Przecież z tym wojakiem to był przykład, raju, weź się czasem chwile zastanów zanim odpiszesz. Chodziło po prostu o to, że gdy dany Sas patrzył się w jedno miejsce jak wychodzi z niego Norman, to z tyłu za jego plecami wychodził inny Norman i atakował od tyłu z zaskoczenia i tym podobne akcje.
    Zatem według Ciebie mamy gapiącego się Sasa na wychodzącego Wikinga który stoi niczym słup soli przez co nie może dostrzec innego Wikinga wyskakującego z innego włazu...No a co z pozostałymi Sasami?Każdy się koncentruje tylko na tym jednym (pierwszym) Wikingu ?
    Sorry lecz to kiepskie tłumaczenie którym próbujesz usprawiedliwić miernotę scenarzysty.To miałoby ręce i nogi gdyby akcja wychodzenia z kanałów odbywała się w nocy ale nie za dnia w środku zatłoczonego miasta.Nawet gdyby wyskoczyło jednocześnie kilkudziesięciu berserków i tak by ich pozamiatano nim by się doczekali wsparcia z podziemi.

    Cytat Zamieszczone przez Caothri Zobacz posta
    Po prostu to nie wyglądało tak jak sugerowałeś Ty czy ktoś tam inny wyżej, że Normanowie wychodza z kanału, a Sasi tylko stoją i czekają i dlatego przegrali. Przegrali bo zostali otoczeni, wpadli w zasadzkę co było bardzo wyraźnie pokazane.
    Zasadzka polegała na wyjściu z kanałów wprost na uzbrojonych i wszędzie stojących Sasów którym scenarzysta zabronił reagować aż do chwili wyjścia przynajmniej znacznej części Ivarowego garnizonu.Nawet bramę zostawili bez straży no bo po co?
    Zresztą załączyłem materiał video i nie ma potrzeby zbytniego fantazjowania.


    Cytat Zamieszczone przez Caothri Zobacz posta
    Ciężko walczyć z przeciwnikami atakującymi ze wszystkich stron na ulicach miasta którego nie znasz.
    Chwila lecz kto jak to nie Sasi zostali wykurzeni z własnego miasta.


    In quexquichcauh maniz camanahuatl ayc pollihuiz yn iteno yn itauhca in Mexico-Tenochtitlan


    Jeśli avek to tylko z Indianką!
    *************************
    https://www.youtube.com/channel/UCo3...6M-C3c_Wc_57BQ

    *************************
    Był czas kiedy osobnika owego zwano @zajac.





  10. #1298
    Agent Mossadu Awatar Marat
    Dołączył
    Aug 2009
    Lokalizacja
    Uć ( woj. Uckie )
    Postów
    4 371
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    43
    Otrzymał 89 podziękowań w 43 postach
    Oho, pojawiają się gadki o gimbazie, czyli zaczyna brakować argumentów i puszczają nerwy, to lubię.
    Zacznę od podstawowej rzeczy. Ja rozumiem konwencję tego serialu, że on nie musi być realny i do bólu poprawny historycznie ( stroje itp. ), bo tylko garstka ludzi zwróci na pewne aspekty uwagi ( choć z legionami rzymskimi to ostro przegieli ). Tylko dlatego ciągle to oglądam, bo nie jestem aż takim purystą. Co nie znaczy, że można jechać po bandzie ( jak twórcy serialu ).
    Nie chce mi się bawić w cytowanki, więc odniosę się do poszczególnych rzeczy.
    Ivar zagrany bardzo dobrze? Hahahahahah... kurtyna - tu by można skończyć całą rozmowę... chłopie, jest to kolejna po Flokim postać, z bardzo irytującą manierą ( + ostatnio włosy ala Sean Paul ). Co ma do tego ekipa? To aktor odgrywa rolę i robi to słabo. W ogóle Wikingowie od początku słyną z drewnianego aktorstwa, bo Travis Fimmel również kaleczył ( swoją drogą też miał dziwną manierę z tymi gestami, kto tam im każe to robić? Czy może im się wydaje, że będą bardziej "średniowieczni"?).
    Ivar jak najbardziej jest duchowym następcą Ragnara ( niby po co ten go wziął do Anglii przed śmiercią? ), następcą wielkiego wikinga-zdobywcy. Ty w ogóle oglądasz ten serial, czy się przy nim brandzlujesz i cały ekran zachlapany ( takie ad personem z braku argumentów trzeba jakoś obronić teorie o gimbazie, sam nie dasz rady, wiec pomagam - doceń ). W sumie skoro nie pamiętasz co się działo 2-3 odcinki temu ( Zajac musiał dać filmik żeby ci pokazać jakie głupoty wypisujesz ), to i poprzedni sezon mogłeś zapomnieć
    Teraz nasz Henryk VIII. Oczywiście, że nie musieli trzymać się sztywno życiorysu tego prawdziwego biskupa ( pewnie i tak nie ma o nim zbyt wielu informacji ), ale biskup porwany i wywieziony do Skandynawii ( to jak najbardziej realne ) i tam walczący u boku Wikingów... to jest po prostu tak odrealnione, że szkoda gadać - już mogli dać w tym wątku kogoś z wyższej szlachty, jakiegoś komesa grodu. Ale mniejsza z tym.
    Co tam dalej? Lepsze seriale w tym klimacie? Nie siedzę w takich serialach, raczej jest ich mało. Mówiłem ogólnie o serialach ( więc tu by można wymienić od groma od różnych Narcos po wiele innych produkcji Netflixa i nie tylko ). To, że Wikingowie są w czołówce seriali historycznych, nie znaczy, że są świetni - widocznie poziom tych seriali jest niski, a na bezrybiu i rak ryba. W mojej opinii, to nawet w najlepszych sezonach, Wikingowie nie byli serialem świetnym, w najlepszym wypadku tylko dobrym. Ostatnim świetnym ( w mojej opinii, choć końcówka mnie lekko zawiodła ) serialem osadzonym w dawniejszych czasach, było Tabu z Tomem Hardym, choć ciężko to nazwać serialem stricte historycznym ( bo i mamy wątki okultystyczne, jakieś akcje vodoo itp. ).
    Ale sytuacja się przynajmniej wyjaśnia, jesteś fanboyem "seriali w tego typu klimacie" i zaślepiony, nie dostrzegasz wielu błędów, a bronisz tego wszystkiego z poświęceniem godnym lepszej sprawy.
    Jak traktują odbiorców swojej produkcji, to pokazali najlepiej, gdy na spotkaniu z papieżem ( o czym wspomniałem na początku ), ubrali jego gwardzistów jak legiony rzymskie Już widzę ten tok rozumowania - z kim się przeciętnemu "Dżonowi z Łyskonsin" kojarzy się Rzym? Eureka! Z Cezarem, legionami! Ubierzmy ich tak! Fanboje i tak łykną.
    To będzie mój ostatni post na ten temat ( przynajmniej w twoją stronę ), bo dalsza dyskusja jest bezzasadna, co łatwo wywnioskować po twoich wcześniejszych dyskusjach z innymi użytkownikami ( teraz poleć do działu forum i poproś moderatorów, żeby nauczali ludzi co to jest dobry gust - tak, wiem że wtedy trollowałeś - ale to było zabawne, na prawdę ).
    Najważniejsze, że uratowałem Volomira przed tą szmirą, choć i tak po twojej "wyczerpującej" rekomendacji by do niej nie wrócił, więc niepotrzebnie "szczempie ryja".
    Także PiS, joł, sztos, odjaniepawlać - czy co tam się teraz w gimbazie mówi ( w sumie to już nie w gimbazie ). Spadam, jutro mam sprawdzian z przyrki.
    Oooo i taka rada na koniec, następnym razem od razu naszykuj chusteczki przed seansem świetnych Wikingów, może jak wytrzesz szybko ekran, to dostrzeżesz pewne sprawy. Nara, silnoręki

    Obrażanie użytkowników nie może być tolerowane.
    Polemajos
    Ostatnio edytowane przez Polemajos ; 18-01-2018 o 22:30

  11. #1299
    Agent Mossadu Awatar Marat
    Dołączył
    Aug 2009
    Lokalizacja
    Uć ( woj. Uckie )
    Postów
    4 371
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    43
    Otrzymał 89 podziękowań w 43 postach
    Gratulacje dla tego geniusza, co wykasował mój długaśny post. Trzeba było dać osta za co się należało i wykropkować na czerwono to co nie odpowiadało. No ale lepiej iść na łatwiznę. Brawo asie.
    Ksiądz Dominik, hetmanem będąc, uciekł w trawę
    I ze strachu nasrał w portki, osrał i buławę...

    "Paszkwil od chłopiąt dworskich" o księciu Dominiku Zasławskim.

  12. Następujących 6 użytkowników podziękowało Marat za ten post:


  13. #1300
    Troublemaker Awatar Nezahualcoyotl
    Dołączył
    Aug 2009
    Lokalizacja
    Hidden Castle
    Postów
    6 638
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    373
    Otrzymał 893 podziękowań w 599 postach
    Widocznie Twoja poprzednia wypowiedź została odebrana zbyt osobiście nie tylko przez adwersarza (jego post z gimbomową został zachowany) lecz również przez kogoś z Administracji.
    Abstrahując już od tego sam fakt kasowania czyichś wypowiedzi jest naganny i niczym nieusprawiedliwiony zwłaszcza iż moderator ma do swojej dyspozycji wachlarz opcji do wykorzystania dzięki którym może skorygować dany post na potrzeby zasad zawartych w Regulaminie.


    In quexquichcauh maniz camanahuatl ayc pollihuiz yn iteno yn itauhca in Mexico-Tenochtitlan


    Jeśli avek to tylko z Indianką!
    *************************
    https://www.youtube.com/channel/UCo3...6M-C3c_Wc_57BQ

    *************************
    Był czas kiedy osobnika owego zwano @zajac.





  14. Następujących 9 użytkowników podziękowało Nezahualcoyotl za ten post:


Strona 130 z 161 PierwszyPierwszy ... 3080120128129130131132140 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Filmy, seriale, książki, muzyka w 'shogunowych' klimatach
    By Kyuzo in forum Total War: Shogun 2
    Odpowiedzi: 26
    Ostatni post / autor: 28-06-2016, 13:16
  2. Seriale sensacyjne lat 80.
    By KLAssurbanipal in forum Filmy i seriale
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 25-04-2010, 21:02

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •