Jasne. Jednak zachód to nie tylko Kartagina i nie rozumiem czemu tak wymagasz od Nieznajomego ustosunkowywania się do Twoich prowokacji i dodatkowo twierdzisz jeszcze, że Cię olewa. Daj mu trochę czasu a na pewno Ci się zrewanżuje i to nie tylko w sferze dyplomacji. Fajnie, że Ci weszła tura ale to już jest trochę bicie piany z Twojej strony.