Ja to oglądam turnieje. Euro, Mundial. niekiedy copa america. Towarzyskie mecze już nie bardzo.
Naszych w sumie rzadko bo ich się nie da oglądać, grają obrzydliwie.
Więc z naszych to tylka siatka i ten ostatni turniej to mmmm. Coś pięknego. Jednak w kraju nad Wisłą można grać w sporty drużynowe na poziomie elitarnym i wygrywać? Można.


Patrzę na tę kadrę i no BIDA. Ale z drugiej strony Argentyna w końcu coś wygrała jak była najsłabsza. Neymar jeszcze w kadrze? Myślałem, że po mundialu już kończy z reprą.