Obejrzałem pierwszy sezon The Bear. Kilku znajomych polecało, więc mimo że klimaty kulinarne raczej średnio mnie interesują na ekranie, dałem szansę. Hmmm... Kiedyś zapewne podejdę do kolejnego sezonu, może jakoś lepiej go przyjmę, bo póki co zrobię sobie przerwę czując się... zmęczony . Postacie mają potencjał, jednak specyficzna dynamika kuchni jadłodajni, jaka jest nam prezentowana, tylko potwierdziła moje podejście do pracy w takim miejscu.
Spoiler: