Dane liczbowe czego ?
Przykładem niech będzie np fakt, że artylerię regimentową wprowadziła Francja na wzór szwedzki, zresztą nie tylko Francja.Wprowadzono nowy system rekrutacji bardzo podobny do szwedzkiego utskriving.
Władysław IV pisząc "Artykuły wojsku cudzoziemskiemu opisane" sporo czerpał ze słynnych ‘artykułów wojennych’ opracowanych przez Axela Oxenstierne i Gustawa II Adolfa w 1621r (na tych artykułach wzorowała się niemal cała Europa).
Moskwa tworząc wojska nowego stroja, korzystała ze wsparcia Szwecji,która posyłała tam wielu oficerów.
Brytyjskie New model army też garściami czerpało ze wzorców szwedzkich.
Taktyka o charakterze linearnym, którą zaczęli naśladować zarówno nieprzyjaciele jak i sojusznicy Szwedów.
Tak jak pod koniec XVI i na początku XVIIw na wielu ogromne wrażenie i wpływ wywarła wojskowość holenderska, to samo się tyczy wojskowości szwedzkiej w toku Wojny 30 letniej i po.Swoją drogą Gustaw II Adolf reformując wojsko w wielu kwestiach brał przykład z wzorców holenderskich,które w znacznej mierze udoskonalił.
Nie zmienia to faktu, że główne siły były zaangażowane na froncie walk ze Szwedami,przynajmniej od 1626r.
Ale podczas Potopu też się zdarzało,że kombinowali,stosowali fortele.... szczególnie w obliczu husarii.Poza tym ja nie pisałem nigdzie, że mieli lepszą armię od naszej, tylko, że armia szwedzka od czasów Gustawa II Adolfa prezentowała znacznie wyższy poziom od armii szwedzkiej z początku XVIIw kiedy praliśmy Szwedów niemal na każdym kroku.
Jakimś cudem jednak do tych bitew dochodziło i kilka nawet wygrali Szwedzi.
Nie wiem co masz na myśli przez cackanie się, może był ciut ostrożniejszy,bo zdawał sobie ciągle sprawę z przewagi naszej jazdy w polu, ale generalnie taktyka armii szwedzkiej była podobna, i w Rzeszy na ogromną skalę stosowano umocnienia polowe itp
On jej prawie w ogóle nie przygotował,szedł za ciosem sukcesów swojej armii, to go zgubiło.






Odpowiedz z cytatem