to co zrobili Dorne to już jest gruba przesada, zwłaszcza po sukcesie wśród widzów Oberyna. I po jaką cholerę wysłali tam Jaimiego? Brak Aegona Targaryena też jest dla mnie niezrozumiały. Na północy też nacudowali, Sansa, serio? Przy całym tym wątku dotychczas genialny Littlefinger staje się powoli idiotą. Albo Roose Bolton, nie wiem, bo taki mariaż jest kompletnie pozbawiony sensu. Północ pamięta, ale o Rickonie to chyba zapomniała, a w książce wygląda, że jeszcze odegra swoją rolę. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić że w serialu miałby walczyć o północ z Sansą.