-
Comte de Barcelona
Baal wytłumaczył to co chciałem Ci przekazać pisząc o wolności sumienia, i decydowaniu o swoim życiu. Poseł nie ma prawa narzucać komuś swoje światopoglądu, powinien kierować się dobrem społeczeństwa jako ogółu a nie tylko jego większej części. Takie jest moje zdanie. W naszym kraju jest inaczej, posłowie kierują się tylko dobrem ludzi wierzących, ale przecież nie każdy wierzący ma podobne poglądy co do nauczania Kościoła w jakieś kwestii.
Powiedzmy, że chcę palić marychę, albo i wciągać koks i dlaczego mi tego zabraniają? Albo mam ochotę zjeść sąsiadkę wpierw ją gwałcąc... dlaczego mi tego posłowie nie umożliwiają?
Czyli tak naprawdę kierują się oni w swoich decyzjach tym co powie kapłan.
Głupio nadal piszesz i tyle. Posłowie kierują się swoim światopoglądem i tym czego oczekują od nich wyborcy... ale Ty nadal piszesz głupoty o kapłanach. Jakby społeczeństwo było inne to i posłowie mieliby w dupie kapłanów...
Dajmy ludziom (społeczeństwie) wolną wolę (którą podobno obdarzył ludzi Bóg) by mogli decydować o swoim życiu. Czy w naszym kraju tak trudno jest naprawdę dojść do kompromisu i stworzyć ustawę, która da ludziom wybór?
W niektórych sprawach jak np. zabójstwo itd. nie ma mowy o kompromisach...
Najmądrzejsze co napisałeś.... widać większość społeczeństwa ma inne zdanie, tak samo posłowie. Nie masz monopolu na prawdę.

Visca el Barca!!!
-
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum