Gajusz, spróbuj wyrwać książkę "Rewolucja" napisaną przez samego Che. Kiedyś udało mi się ją kupić i czytało się naprawdę dobrze. Jest fajnie napisana, taka uczciwa kronika z działań na Kubie, bez zbędnego wybielania/oczerniania którejkolwiek ze stron konfliktu.