Nie, to nie jest partactwo Mamy drobne błędy, które parę osób irytują i tyle. Ok, rozumiem, że płacimy za to, że powinno być dopracowane ale bez przesady. W żaden sposób mi to nie odbiera przyjemności z gry. Dlatego nie nazwę tego partactwem!
Tak samo tłumaczyłbyś błędy w swojej pracy dyplomowej?