To w takim razie - pod dyskusję - zamieszczam zapis z regulaminu MP 2v2 (który budził najwięcej kontrowersji) wraz z moimi uwagami:
D. Zabronione zagrania
1. push thru * jest zabroniony. Jego świadome i zamierzone użycie skutkować będzie przyznaniem walkowera poszkodowanej drużynie.
* push thru - działanie polegające na przejechaniu przez jednostkę piechoty bądź jazdy w celu np. ataku na łuczników stojących w drugiej linii badź w celu wyrwania się z okrążenia. Przejeżdżanie przez jednostki strzelające nie jest uznawane za push thru.Dodatkowo była kwestia, czy jeżeli dany gracz przeciągnie jednostkę, która przez powiedzmy minutę będzie nieaktywna, a potem zostanie wykorzystana w walce, to czy można mówić o "wykorzystaniu w późniejszych ruchach na korzyść gracza". Sędziowie wówczas zdecydowali, że nie.Podsumowując - według mnie - w przypadku stwierdzenia przeciśnięcia się w bitwie, sędziowie mogą - według swojej dyskrecjonalnej decyzji - stwierdzić:- brak naruszenia regulaminu, jeżeli przeciśnięcie się nie było celowe i nie zostało wykorzystane w późniejszych ruchach na korzyść gracza,
- powtórkę, jeżeli przeciśnięcie się nie było celowe, ale zostało wykorzystane w późniejszych ruchach na korzyść gracza,
- walkower, jeżeli przeciśnięcie się było celowe i zamierzone (co przejawia się również wykorzystaniem tego manewru w późniejszych ruchach na korzyść gracza).
Pojawiła się również kwestia, czy przeciśnięcie jednostki przypartej do czerwonej linii stanowi wyrwanie jej z okrążęnia, a zatem push. Sędziowie zdecydowali że nie, ale ja jestem zdania, że to stanowi push.
Generalnie, egzekwowanie zasady zakazu push doprowadziło do dwóch sytuacji stykowych w trakcie MP 2v2, po których "nic już nigdy nie będzie takie samo".Także ja sobie rzeczywiście sędziowanie odpuszczę.






Odpowiedz z cytatem