Cytat Zamieszczone przez Bartolomeo Zobacz posta
Friendly fire...?
To okreslenie byłoby trafne gdyby celem bombardowania stali się islamiści lub jak się ich tam ładnie okresla "moderate rebels" a nie żołnierze "reżimu syryjskiego prezydenta.Na tych pierwszych to częściej spadają skrzynie z zaopatrzeniem lub ulotki ostrzegające o planowanych nalotach.Wiem że nauka geografii w USA leży i kwiczy ale w dobie powszechnej oraz totalnej elektroniki nawet ślepy by rozróżnił kogo obiera sobie za cel zwłaszcza że ów już nim był w grudniu zeszłego roku.
Biedulka ma więcej żalu za wczesną pobudkę aniżeli za śmierć kilkudziesięciu osób:



We wczorajszym nalocie brali także udział Australijczycy:
http://www.abc.net.au/news/2016-09-1...n-army/7855610