Pampa, gdybyś przeczytał dokładniej link na który się powołałeś to przeczytałbyś że program Gawron zaczęto realizować w 2001 roku. Czyli za rządów AWS-UW. Kontynuowany był przez kolejne lata, bez względu na to kto rządził. Program był fatalnie przygotowany. Okręt (pierwszy i ostatni) już zbudowano, choć nie w takiej formie w jakiej były zamierzenia (a w zubożonej) - i już teraz wiadomo, że to był niewypał. Tyle, że chodziło o utrzymanie bytu stoczni - ten bowiem kto by zrezygnował z programu skazałby stocznię na bankructwo. Moim zdaniem tak trzeba było zrobić, zastanów się tylko jakim by się to echem odbiło i jak krytykowany byłby ten kto by się na to zdecydował. I czy krytycy znaleźliby poklask wśród wyborców (bo ja sądzę, że by znaleźli - kto więc chciał kontynuacji tego programu?). Nikogo nie usprawiedliwiam, ale u licha weź to pod uwagę!
@ Prawda jest taka, że kryzys to powoduje jedynie cięcia na zbrojenia, ale nie na brak kompetencji.@
Tyle, że my w dużej mierze właśnie o zbrojeniach piszemy. Czy zaś decyzje merytoryczne były trafione czy nie to w większości przypadków można co najmniej dyskutować. Np. nie wiem dlaczego zakup F-16 miałby być "aferą". Owszem, offset delikatnie mówiąc nie był trafiony ale do samych samolotów zastrzeżeń nie mam i uważam ich zakup za trafiony. Co więcej, uważam, że powinniśmy ich dokupić by zastąpić Su-22, które w zasadzie już należałoby wycofać. Mamy infrastrukturę, pilotów - wyszłoby taniej.
Co do innych twoich uwag też można się spierać. Przeniesienie dowództwa MW do Warszawy uważa się powszechnie za głupotę, ale ja spotkałem oficerów którzy uważali, że choć decyzja była kontrowersyjna to miała swe uzasadnienie. I byli dalecy od potępiania jej w czambuł. To, że Ty lub kto inny taką czy inną decyzję uważa za nietrafioną merytorycznie nie oznacza, że ona taka jest. Może jest a może nie. Ja np. nie zgadzałem się z pomysłem wysłania do szkół 6-latków. Uważałem, że to był błąd - i polityczny i niezbyt trafiony pomysł od strony czysto pedagogicznej. Ale nie uznałbym go za głupotę czy jakiś absurd, bo w dużej mierze chodziło tu też i o to by młodzi ludzie szybciej weszli na rynek pracy wobec postępującego niżu demograficznego. To jest sensowny argument i choć mnie do końca nie przekonywał to w połączeniu z pewnymi innymi kwestiami wystarczył bym pomysł uznał co najwyżej za kontrowersyjny z którym się nie zgadzam. Ale któremu pewnej logiki i racji nie odmawiam.
My po prostu często uważamy, że jeżeli my chcemy tak i tak, to każdy kto chce inaczej postępuje głupio. A on po prostu postępuje inaczej i swoje racje też ma. W sprawach które poruszasz też tak jest.
Ja w tych postach krytykuję PiS nie za kontrowersyjne decyzje w sprawach naszej armii tylko za decyzje ewidentnie działające na niekorzyść naszej armii. I za to, że PiS zamierza przejeść te kwoty, które są zaplanowane na zakupy uzbrojenia. Mając świadomość, że nikt się za armią nie upomni. Uważasz że tak nie jest? Uważasz, że PO, która jednak stworzyła plan modernizacji armii, postępowałaby podobnie?



Odpowiedz z cytatem

) dostaną tylko zamówione wcześniej Mastery i to bez przewidywanych zakupów uzupełniających a więc na 8-u się skończy za PiS-u. Marynarka, no cóż. Oprócz zamówionego Kormorana i planowanych dwóch kolejnych z serii resztę zakupów to daaaaleka przyszłość i śmierć PMW. O Ślązaku cichutko, ale jak ma być głośno jak sprzedają Stocznię Marynarki Wojennej? Co dziwne, głośne śmigłowce przewidywane są na... 2018
Kruk, czyli bojowe za 3 lata a więc zapewne na tygodnie przed zdaniem władzy. Oczywiście priorytetem OT ale nawet pierwsze pojazdy mają tam być zakupione w 2018. To się zapewne gdzieniegdzie zmieni, ale jak na rząd tak głośno wołający o pomoc NATO strasznie pacyfistyczne założenia. Czyli jak zwykle w PiS-ie. Co innego mówimy, rwiemy włosy z głowy a robimy dokładnie to samo co zarzucamy poprzednikom, tyle że na większą skalę.