
Jakoś nie słychać o antysemityźmie niemieckim, za to dużo o polskim. Środowiska żydowskie są bardzo wstrzemięźliwe gdy chodzi o Niemców, za to bardzo głośne, gdy chodzi o Polaków,Nikt nie piśnie ? a prezydent Niemiec mówiący w Yad Vashem kilka dni temu- "Nie możemy powiedzieć, że Niemcy wyleczyły się z zarazy antysemityzmu, kiedy w niemieckich szkołach, na szkolnych boiskach pluję się na żydowskie dzieci" choć raczej wszyscy doskonale zdają sobie sprawę kto w zdecydowanej większości za takie wybryki jest odpowiedzialny
Naprawdę polecam weryfikować prawackie fantasmagorię.





Odpowiedz z cytatem