A nie jest to praca tak naprawdę? Nie uczą Cię tego na studiach? Przecież nikt nie uczy się tego potajemnie, w jakieś piwnicy. Albo idziesz na dane studia z pełną świadomością co ze sobą noszą albo tak naprawdę jest to nie przemyślany krok. Idąc do wojska człowiek ma świadomość, że w przyszłości będzie mógł zabić drugiego człowieka w obronie swojej lub swojej ojczyzny i będzie musiał z tym żyć. Jednak w przypadku lekarzy jestem gotowy iść na kompromis - istnieje ustawa o której pisałem(!) skierowanie do innego lekarza w takim przypadku a tego ten lekarz nie uczynił(!). Złamał prawo argumentując się klauzulą sumienia. Tu mamy przykład przekładania prawa bożego nad prawem ustanowionym przez człowieka.
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,1...zeciez.html#MT