Witam! Myślę że narażę się tu wielu miłośnikom husarii, Szwedzi w czasie potopu wcale często występowali w polu i to nie oni bali się husarii ale husaria ich piechoty się bała. Jeśli odnosiliśmy zwycięstwa to mając kilkakrotną przewagę np. Warka 3500 Szwedów przeciw ponad 8000 Polaków, poza tym pod Warką nie było szwedzkiej piechoty. Od czasu bitwy pod Gniewem piechota szwedzka odpierała jazdę polską siłą ognia muszkietów i dział dlatego np. pod Warszawą husaria atakowała rajtarię a nie piechotę. Po prostu dobrze wyszkolona piechota oddawała salwę z najbliższej odległości zabijając praktycznie wszystkie konie w pierwszym szeregu atakującej jazdy i szarża załamywała się. Z całym szacunkiem ale radzę poczytać literatury trochę innej niż trylogia i książki pana Sikory według którego husaria tylko po wodzie nie mogła szarżować:-)






