"Ktoś" jeszcze nie tak dawno wysyłał mnie z pytaniem gdzie leży reszta z 20000 polskich oficerów i elity (ilu znaleźliśmy w Katyniu?) do ... USA. Ciągle dla niektórych Stany to szatan i imperium zła. Niektórzy spokojnie by uznali szlak bojowy 27DP AK za "Wszystko w imię "demokracji" dla której reakcyjny rząd w Londynie popycha tych biednych Polaków w jeszcze większe bagno." I co się z nimi stało po 26 lipca 1944? I przez kogo? I gdzie się znaleźli?
Pytasz jakiego reżimu? Chyba masz słabe rozeznanie w środowisku kibiców. Ale to już nie moja sprawa, fakt. Rzuć to pytanie w odpowiedni temat w Agorze, to się dowiesz. Ja nie rozróżniam hailowania od niebieskich otoków, to samo g***o. Tyle że Ci ostatni rok w rok maszerują na Placu Czerwonym. W taki sposób aktualni gospodarze Kremla realizują ów banał: "Rosja oficjalnie przeprosila narod polski za dokonane zbrodnie oraz zdecydowanie sie odciela i wciaz potepia stalinizm" Dla wielu z nas to równoznaczne z tym jakby pod bramą brandenburską maszerowały co roku pododdziały w czarnych mundurach... i jednoczesne oficjalne odcinanie się od nazizmu.
Każdy każdego inwigiluje, łącznie z Mossadem w USA-co roku "dyplomaci" Izraelscy wyjeżdżają z wilczym biletem. I co? I nic, taka gra. Tyle że teraz informacja ma szybszy przepływ do mediów. Nihil novi sub sole.
Byly juz zatapiane lodzie podwodne Mogę dostać jakieś szczegóły? Zaciekawiłem się. Ta ciekawa lista jest datowana od 1945? Tak. A więc zmiana rządów, jej próby, wspieranie opozycjonistycznych grup czy to lewackich ugrupowań postępowych (czytaj-często tworzonych lub przywożonych w plecaku przez NKWD/GRU/KGB) od Ameryki Płd i Śr. przez Afrykę po połacie Azji gdzie zdobywały władze, lub nie, zacznijmy od Europy Wsch. Trochę nie dokładnie, ale z grubsza wszędzie tam gdzie pojawił się kałasz i T-55, a wcześniej pepesza i T-34. Tak, starsi koledzy tow. Putina apetyt mieli nie mniej ogromny.Ta lista zepchnęła by w cień powyższą. Szerzenie marksizmu-leninizmu, stalinizmu a potem tylko zwykłej demokracji ludowej było szczęściem które na szczęście ominęło wyspy (tzn skutek owej działalności, bo ta była, oj była)-prawda?
PS: I nie łodzie podwodne, tylko okręty podwodne... . Proszę w imieniu marynistów.






Odpowiedz z cytatem