Nie jesteś chyba psychologiem, by oceniać takie rzeczy.
To miał być taki przykład. Wyszedłeś z założenia, że jeżeli oni mają to my też powinniśmy mieć. Dlatego użyłem takiego dziwnego porównania.
Dwa - w jakim sensie byliśmy rozbrajani?
Trzy - poproszę statystyki policyjne z tamtych krajów mówiące o napadach i rozbojach w których użyto broni, dla porównania te same statystyki, ale bez broni.
To wskaż mi odpowiednie miejsce na trzymanie broni.
Dwa - najpierw trzeba byłoby się dowiedzieć czy panom policjantom chce się w ogóle sprawdzać takie rzeczy w naszym kraju. Przepis przepisem a życie swoje.
Przykład wujka X skutecznie mnie zniechęcił.
A ja wielokrotnie prosiłem byś podał statystyki, czy abyś przedstawił jak wygląda sytuacja w innych krajach pod względem dostępności do broni. Doczekałem się tego? Nie.
Pisałem o włamaniu do domu.






Odpowiedz z cytatem