Cytat Zamieszczone przez Niklot Zobacz posta
Ja nie pisałem nic o tym, że na Ukrainie jest amerykański ciężki sprzęt. To analityk Stephen Lendman powiedział, że tam jest amerykański ciężki sprzęt.
Główne media w Polsce twierdzą, że na Ukrainie nie ma sprzętu NATO. Polscy i amerykańscy politycy na początku twierdzili, że nie ma takiej opcji żeby wysyłać sprzęt NATO na Ukrainę. Później Komorowski powiedział, że nie powinno się wykluczać takiej opcji. Powiedział, że NATO nie wysyła tam sprzętu, ale że powinno sobie pozostawić taką opcję. Ostatnio polscy dowódcy odwiedzili Ukrainę. A teraz dowiadujemy się, że sprzęt NATO i żołnierze NATO są tam od dawna.
Wiemy, że media na Zachodzie kłamią. To jest fakt.


Cui bono, qui prodest.
Putinowi to żadnej korzyści nie przyniosło bo w Rosji głos Niemcowa był praktycznie niesłyszalny i zagłuszany przez główne media. Na Zachodzie i tak źle mówią o Putinie i Niemcow na to miał niewielki wpływ. Stracił na tym wizerunek Putina na Zachodzie. Wszystkie media na Zachodzie ciągle trąbią o śmierci Niemcowa. Zyskał na tym też Poroszenko bo jego główny przeciwnik został obwiniony za śmierć Niemcowa.
1. To proszę o jasne i niezaprzeczalne dowody. Zdjęcia, informacje z gazet, sprawozdania oficerów i nagrania z jej użycia. I to nie ma być zdjęcie karabinu, jakie wrzuciłeś ostatnio, bo to nie dość, że broń lekka, ale jeszcze (jak zaznaczyli poprzednicy) produkcji izraelskiej, nie amerykańskiej. Jeśli nie znajdziesz tych dowodów, to tylko mnie utwierdzisz w przekonaniu, że rosyjska propaganda nie dość, że jest kłamliwa (a to nowość!), to jeszcze nie warta najmniejszej uwagi (też nic nadzwyczajnego). A co do zachodnich mediów - rozumiem, że każda krytyczna opinia wobec Rosji to albo kłamstwo, albo atak nań?
2. Przede wszystkim, pan Niemcow mówił nieprzyjemną i niewygodną dla Kremla prawdę o polityce swego państwa. Potępił (w przeciwieństwie do innych opozycjonistów) aneksję Krymu i wojnę w Donbasie. Po jego śmierci media rosyjskie na gwałt pisały niestworzone paszkwile na jego temat (i to już nast. dnia). Dla Kremla to był niewygodny człowiek, tak jak wielu innych dysydentów. Więc, wbrew twoim przekonaniom, Putin miał spore korzyści w likwidacji Niemcowa. A zgodnie z zasadą głoszącą, że za przestępstwem stoi ten, kto najwięcej zyskuje, oraz uwzględniając późniejsze poczynania Kremla w tej sprawie nie sposób zaprzeczyć udziału ludzi związanych z Kremlem w tej aferze.