Fanowskie twory (tzn. armybooki tamte) są do kitu - głównie poprzez fałszowanie obrazu oryginalnej historii poprzez dodanie wydarzeń, które nie mają miejsca w oryginale. Dlatego czekam na to, co CA zrobi. Poza tym nie chcę sobie psuć ulubionego uniwersum tworami, które nie mają miejsca w oryginale. Co prawda w CoW gram dużo, ale jest parę elementów, które mnie w modzie wkurza. O ile Kislev jest w 100% zgodny z 4,5 i 6 edycją armybooków, to wymysłu związanego z Księstwami Granicznymi nie wybaczę - lepiej by było zrobić z tego baronie wygnanych wodzów. Poza tym Krasnoludy Chaosu są strasznie słabe (mają parę jednostek tylko swoich)... brakuje mi w CoW trochę nacji, co w sumie jest prawdą, ale takie dodawanie nacji jak Estalia, którym brakuje oficjalnych armii to trochę wymysł na siłę (chyba, że skomponują armię fanowską z oryginalną historią kraju).
EDIT: Więc skończcie gadać, że fanowskie są dobre, bo fałszują historię oryginału, zamiast tego przeczytajcie rulebooki z drugiej edycji, późniejsze oraz książki z II Edycji Warhammer Fantasy Roleplay

Na pewno lepsze i zgodne z kanonem serii.