Pokaż wyniki od 241 do 250 z 2664

Wątek: Dyskusja ogólna o Total War: Warhammer

Widok wątkowy

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #11
    Łowczy
    Dołączył
    Aug 2014
    Postów
    158
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    9
    Otrzymał 29 podziękowań w 23 postach
    Cytat Zamieszczone przez chochlik20 Zobacz posta
    To, że nie my decydujemy co powinni robić, to mogliby chociaż raz posłuchać co gracze chcieliby dostać i ujrzeć.

    [FONT=Verdana]
    Jest i do tego chyba bardziej znany od Warhammer - Świat Zapomnianych Krain - Forgotten Realms. Jednak cieszę się, że nie wzięli się za niego, bo by mnie chyba krew zalała jakby go spartolili.
    To chyba żart. Forgotten Realms - świat dedykowany heroicznym sesjom rpg ma być lepszy niż robiony pod bitewniaka warhammer? Gdzie tu porównywać Warhammera z szeregiem armii o unikalnym systemie walki, z roosterem specyficznych, oryginalnych jednostek, z warstwą fabularną uzasadniającą nawalankę prawie wszystkich z prawie wszystkimi oraz geografią to ułatwiającą do grzecznego heroicznego FR? Rozumiem, że można lubić FR - też mam sentyment do tego świata, ale nie nadaje się on do gry bitewnej.

    Cytat Zamieszczone przez Andrij Marszałek Zobacz posta
    Arroyo - i dlatego wolę Call of Warhammer za oddanie uniwersum i fajne fanowskie dodatki.
    Jak można woleć coś co jest od czegoś czego jeszcze nie ma? Przecież nie mamy tutaj pojęcia jaki będzie ostateczny kształt tej gry w połączeniu z wszystkimi dodatkami - małymi i dużymi.

    Cytat Zamieszczone przez Arroyo Zobacz posta
    Fanowskie twory (tzn. armybooki tamte) są do kitu - głównie poprzez fałszowanie obrazu oryginalnej historii poprzez dodanie wydarzeń, które nie mają miejsca w oryginale. Dlatego czekam na to, co CA zrobi. Poza tym nie chcę sobie psuć ulubionego uniwersum tworami, które nie mają miejsca w oryginale. Co prawda w CoW gram dużo, ale jest parę elementów, które mnie w modzie wkurza. O ile Kislev jest w 100% zgodny z 4,5 i 6 edycją armybooków, to wymysłu związanego z Księstwami Granicznymi nie wybaczę - lepiej by było zrobić z tego baronie wygnanych wodzów. Poza tym Krasnoludy Chaosu są strasznie słabe (mają parę jednostek tylko swoich)... brakuje mi w CoW trochę nacji, co w sumie jest prawdą, ale takie dodawanie nacji jak Estalia, którym brakuje oficjalnych armii to trochę wymysł na siłę (chyba, że skomponują armię fanowską z oryginalną historią kraju).

    EDIT: Więc skończcie gadać, że fanowskie są dobre, bo fałszują historię oryginału, zamiast tego przeczytajcie rulebooki z drugiej edycji, późniejsze oraz książki z II Edycji Warhammer Fantasy Roleplay Na pewno lepsze i zgodne z kanonem serii.
    Skoro chcemy być tak wierni oryginałowi to może postulujmy, aby akcja miała miejsce w End of Times? Warhammer w warstwie fabularnej skończył się przed Burzą Chaosu. To co się dzieje później to jakaś żałosna parodia. W momencie, w którym etatowi następcy twórców świata dają ciała, nie mam nic przeciwko własnej twórczości fanów tego uniwersum, bo często jest po prostu dużo bardziej zgodna z klimatem tego świata niż oficjalne materiały.
    "********* ***** ********** ******, *************" - Zbigniew Stonoga (cenzura na prośbę moderacji )

  2. Użytkownicy którzy uznali post Jan z Czarnolasu za przydatny:


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •