Trochę szkoda jeśli serial ma przedstawiać wydarzenia z książek. Dużo ciekawiej i nieprzewidywalniej byłoby jakby opowiadał jakaś całkiem nową historię.
Nie, nie, po stokroć nie. Nie szkoda.
Ksiądz Dominik, hetmanem będąc, uciekł w trawę
I ze strachu nasrał w portki, osrał i buławę...
"Paszkwil od chłopiąt dworskich" o księciu Dominiku Zasławskim.