Cytat Zamieszczone przez ituriel32 Zobacz posta
Tak się zastanawiam o czym Wy piszecie. Zdecydowana większość ludzi ma opory przed atakiem/zabiciem innego człowieka. Więc o jakiejkolwiek przydatności bojowej mowy być nie może, początkowi żołnierze też muszą się wyrobić by być przydatni. Co nie zmienia faktu że ileś sztuk broni powinno być w narodzie (między ludźmi).
No właśnie o tym wcześniej wspominałem, po co takiemu Kowalskiemu broń skoro jego zdolność do użycia broni na ostrą amunicję jest zerowa! Co innego policjant, żołnierz, oficer jednostki specjalnej. Płacimy podatki i z nich idzie kasa na policję i wojsko. To oni mają się zajmować ochroną bezpieczeństwa publicznego a Ty, Szanowny Obywatelu, pracować by móc im opłacić pensje. Kropka.

Cytat Zamieszczone przez ituriel32 Zobacz posta
Dla ogólnej pojętej obronności państwa: szybkość reagowania i "przyzwyczajenie do bronni".
Odsyłam do tego co wyżej.
Poza tym już widzę Kowalskiego jak bierze broń i reaguje na atak nieprzyjaciela...założę się, że pierwszy ucieknie z krają nawet jeśli miał broń pod ręką i wiedział jak jej użyć. Owszem, jednak się przyzwyczai, ale podkreślam jeszcze raz, na co mu się zda jak wyskoczy mu wyszkolony i uzbrojony przeciwnik?
O tym też wspominałem, dużo większy pożytek dla państwa będzie gdy ów człek zgłosi się do jednostki wojskowej.

Cytat Zamieszczone przez ituriel32 Zobacz posta
Ja jestem raczej normalny i do nikogo bym nie strzelał. Do tego mieszkam w małym miasteczku gdzie jest w miarę bezpiecznie (włamania i kradzieże się zarażają, tak samo jak pobicia na festynach, ale raczej nic ponadto), więc nie widzę sensu w staraniu się by posiadać broń.
Skoro nie widzisz sensu w staraniu się o broń to po co jesteś za?

Cytat Zamieszczone przez Kobrax Zobacz posta
Jeżeli w końcu zaczęły by się protesty, takie poważne to rząd by nie mógł ich spacyfikować bo każdy miałby broń i mógłby wybuchnąć nam polski majdan.
W USA jakoś mają broń, tam wielokrotnie były ostre protesty (vide niedawne zastrzelenie afroamerykanina i wiele innych) jakoś nie zauważyłem tam majdanu.
Wiesz dlaczego wojna domowa wybuchła? Właśnie dlatego, że zbrojne grupy prorosyjskie powstały przeciw rządowi w efekcie przejęcia władzy przez partie proeuropejskie. Natomiast to co się działo na majdanie to nic innego jak uliczne protesty o dosyć ostrym natężeniu, ale to nie była wojna domowa.

Cytat Zamieszczone przez Kobrax Zobacz posta
Tego się rząd boi, tego, że kiedyś Polacy się obudzą i oni będą mieli przechlapane za swoje rozkradanie kraju
Z czego mamy się obudzić? Dlaczego to my mamy mieć przechlapane?