Cytat Zamieszczone przez Ituriel32 Zobacz posta
W końcu mogę grać i wrażenia mam mieszane.

Gra jest dużo trudniejsza co jest olbrzymim plusem. Niestety różnica między średnim a trudnym jest za duża.

Te konfederacje u zielonych są zbyt śmieszne. Co 8 tur przyłączają jakieś inne plemię. Po 40 mają w zasadzie cały dół mapy.

Ale największy minus jest za bitwy, czuje się jakbym dowodził chłopami i milicją miejską...
1. Dlatego tym bardziej przyjemnie gra mi się na vh - głównie dlatego, że uwielbiam wyzwanie, jakie AI mi stawia
2. Co z tego, skoro i tak Grimgora i Zielonoskórych często Krasnoludy łatwo eliminują?
3. Początkowe jednostki tak mają, ale jak u Zielonoskórych dojdziesz do monstrów, debeściaków Orków/Czarnych Orków itd. to klękajcie narody.