Z: Austria
Imperium Osmańskie
Szwecja

Wygrywała i to mocno. W I połowie, bo o tym okresie mówię. Z Francją byliśmy sojusznikami więc jak można to sprawdzić? To że jest opłacana z kieszeń prywatnych, to fakt ale czy to aż tak źle? Nasze armie osiągały spore rozmiary (żeby było jasne, cały czas mówię o I połowie) takie jak te pod chocimem. Poza tym, trzeba przypomnieć że Armia polska musiała być nastawiona na walkę stepową. Gdyby Korona pozostała Koroną, to zapewne nasz kierunek ekspansji byłby inny a co za tym idzie trzeba by było wystawić armię "zachodu", a husaria zapewne i tak by była, bo taka formacja pojawiała się już na początku XVIw. To właśnie utworzenie "commonwealth" był przyczyną dla której nasza armia wyglądała tak a nie inaczej. Miała inne priorytety, i groźniejszych nieprzyjaciół na wschodzie (dzięki RON) więc musiała wystawiać armię szybką, konną. Pamiętajmy iż Polska była właśnie takim oddzieleniem wschodu od zachodu. Ciężko byłoby wykształcić armię zdolną i rozwalać potężne twierdze i niszczyć w otwartym polu szybkich Tatarów. Wychodziło nam to nieźle, co może poświadczyć o wszechstronności naszej armii. Hybrydą miała być husaria, jednak jej koszty były takie a nie inne. Myślę iż gdyby Polska została na "swoim" i zajęła by się północą ew. południem, lub zachodem, to nasza armia wyglądałaby zapewne jak te cesarskie. Póki Polska była nastawiona na walkę z zachodem + Zakonem Krzyżackim w średniowieczu i początku renesansu, jej armia bardziej przypominała tą niemiecką niż litewską.