Sam fakt, że to napisał jest groźbą skierowaną przeciwko dwóm niepodległym krajom. Jak rozumiem Cię to nie rusza.
Pisałem, że na portalach społecznościowych ludzie piszą swoje odczucia, myśli. Fakt, że zrobił to wicepremier Rosji takimi a nie innymi słowami pokazuje, że jego kraj jak zwykle pręży muskuły i nie nadaje się do nawiązania przyjacielskich stosunków z resztą świata. Skoro pragną być być postrzegania jako agresor to niech dalej coś takiego robią.
Ja rozumiem, że Twoimi słowami kieruje antypatia do Ukrainy, ale zapewne gdyby taki wpis pojawił się a propo naszego kraju na pewno byś inaczej zareagował jak sądzę.
Tu-160
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tu-160
Nikt nie pokwapił się wyjaśnić, więc robię to ja.
Ta akcja antyterorystyczna ma zapobiec podzieleniu kraju, okrojenia jego terytorium. To nie jest przewrót jak to było na Majdanie. Czytałeś chyba linki i wiesz, że Janukowycz robił akcje antyterrorystyczne, wtedy gdy wygasały zamieszki i zrobił to 2-krotnie tym samym wbijając sobie gwoździe do trumny.
I co masz te akcje terrorystyczne w Rosji? Jakoś ich nie widać ani nie słychać.
A czy ja twierdzę, że złapali? Traktuje to jako propagandę rosyjską, podobnie jak w przypadku szkoleń w Polsce i na Litwie. Zero dowodów, zero czegokolwiek.
Podobnie jak w przypadku arabskich terrorystów czy Blackwater. W to ostatniej jestem gotowy uwierzyć jeszcze, bo każda wojna nie może się obyć bez najemników.
Łączenie Klewek i Leppera z wiezieniami dla talibów... Brawo. Jedynym czynnikiem wspólnym są tu terroryści.
Podobnie jak ja.
Masz trochę racji, jednak zgodzę się tylko po części. Naddniestrze funkcjonuje tylko dzięki obecności tam dywizji rosyjskich. Jakby popatrzeć na mapę Naddniestrze nie ma ani dostępu do morza, ani drogi lądowej z Rosją. Podobnie jest z Krymem. Zaopatrywanie tych prowincji po wchłonięciu drogą morską lub powietrzną będzie bardzo kosztowne. Ukraina z racji zatargów z Rosją nie zgodzi się za bardzo na wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej, podobnie zresztą jak Mołdawia, którą zgłasza słuszne pretensje do tego regionu.
Jeżeli Rosja wchłonie w ramach ambicji ten region będzie miała nie liche kłopoty, i tu masz rację, że były by tu porażka Putina. Europa długo po tym będzie patrzyła na lepkie rączki Rosji.
Po aneksji Naddniestrza, w Rosji na pewno pojawią się głosy by połączyć te regiony z macierzą. A jedyną drogą będzie wchłonięcie Ukrainy.
Ps. albo też utworzenie nowego państwa - Noworosji
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-sw...ja,425844.html






Odpowiedz z cytatem